Trwa zjazd Klubów Gazety Polskiej w Piotrkowie Trybunalskim. Od rana odbywają się panele dyskusyjne ekspertów i zaproszonych gości. Wzięli w nich udział m.in. Tomasz Sakiewicz, dr Jerzy Targalski, Michał Rachoń, Wojciech Mucha, Wojciech Sumliński. Gościem był również minister Antoni Macierewicz, który odniósł się do obecnej sytuacji politycznej w Polsce.

Zanim głos zabrał Antoni Macierewicz, z zebranymi, za pomocą łącz internetowych, połączył się Jurgen Roth. Dziennikarz śledczy, autor książki dotyczącej katastrofy smoleńskiej, opowiadał jaki był odbiór jego publikacji w Niemczech. Odpowiadał na pytania mecenasa Stefana Hambury m.in. o zaangażowanie niemieckich prokuratorów, którzy wszczęli postępowanie po publikacji na podstawie dokumentów BND, mówiących o tym, że w Smoleńsku doszło do zamachu. Odniósł się również do wyniku wyborów w Polsce i tego, że prezydentem został Andrzej Duda.

 Nowy wybór prezydenta może wywrzeć pozytywny efekt jeżeli nowa głowa państwa będzie bardziej aktywna w sprawie wyjaśnienia katastrofy smoleńskiej – stwierdził Jurgen Roth.

Mecenas Hambura poinformował również, że publikację Jurgena Rotha przekazał niemieckiemu ministrowi sprawiedliwości.

Z kolei Antoni Macierewicz podkreślił, że w ciągu ostatnich dniach zmieniła się sytuacja polityczna w naszym kraju. Odniósł się do wyników sondaży które dają połączonym siłom prawicowym 56 proc. głosów. Porównał ostatnie wydarzenia do wielkich zrywów społecznych młodych osób na początku lat 80-tych i w 1988 roku. – Mamy nową rzeczywistość w Polsce – mówił zebranym. – Środowiska patriotyczne mają dzisiaj bezwzględną większość – zaznaczał.

Według niego, podobnie tak jak w tamtym przypadku, dzisiaj również system chce doprowadzić do tego, by bunt społeczny pozostał niezagospodarowany i nie przyniósł zmian systemu. Poseł odniósł się również do kwestii katastrofy smoleńskiej.

Gdyby nie usunięcie elity polskiej elity niepodległościowej nie zostali zabici to nie mielibyśmy dzisiaj czołgów na Ukrainie – tłumaczył Antoni Macierewicz. Jak mówił wyjaśnienie katastrofy to kwestia polskiej racji stanu. – Katastrofa smoleńska jest ością niezgody, trzeba ją wyjąć. Jego zdaniem dzisiaj otwarte jest pytanie o to czy ktoś ze strony polskiej brał udział w tym co się zdarzyło w Smoleńsku. Zdaniem Macierewicza, ciągle nie jest wyjaśniona kwestia samego przebiegu katastrofy. – Chodzi o ostatnie 30 sekund katastrofy. Aby je wyjaśnić musi materiał dowodowy wrócić do Polski. Musi być podjęta duża akcja dyplomatyczna.


Trzecią sprawą, którą trzeba wyjaśnić, to zachowanie polskiego wymiaru sprawiedliwości po katastrofie smoleńskiej. Macierewicz wytknął wszystkie błędy Naczelnej Prokuratury w wyjaśnianiu przyczyn zdarzenia z 10 kwietnia 2010 roku m.in. niezbadanie miejsca katastrofy, odpuszczenie kwestii wraku i kluczowych dowodów. – Trzeba zmienić wymiar sprawiedliwości. Tak żeby odeszli ludzie którzy są symbolem kłamstwa mówił. – Warunkiem demokracji jest uczciwy wymiar sprawiedliwości. Jeżeli sędziowie będą nieuczciwi to nigdy nie odbudujemy uczciwego państwa – podkreślił Antoni Macierewicz.