Wypadek wydarzył się w sobotę rano. Paralotniarz spadł z 50 metrów, najprawdopodobniej podczas podchodzenia do lądowania. Ofiara to 38-letni mieszkaniec Lublina.
– Spadł po prostu na ziemię. Mężczyzna zginął na miejscu – przekazał RMF FM Andrzej Lewicki z komendy wojewódzkiej policji w Radomiu.
Trwa wyjaśnianie okoliczności tragicznego wypadku. Na miejscu są prokurator, policja i przedstawiciel komisji ds. badania wypadków lotniczych.