​Komorowski wymachiwał kartką podczas debaty. Bloger przejrzał dokument. To manipulacja

  

Podczas debaty prezydenckiej Bronisław Komorowski prezentował materiały ze strony mamprawowiedziec.pl. Pisaliśmy już o twórcach tego serwisu, jak i o analizie dotyczącej poglądów prezydenta, stworzonej przez… jego córkę. Jeden z blogerów przyjrzał się samemu dokumentowi, który przytaczał na antenie Komorowski. I stwierdził, że to manipulacja.
 
Komorowski przypomniał punkt z kwestionariusza, który przed wyborami do Parlamentu Europejskiego w 2014 roku wypełnił Andrzej Duda. Chciał zaatakować kontrkandydata, przytaczając, że był za ustaleniem bardziej restrykcyjnych limitów emisji gazów cieplarnianych i szkodliwych pyłów, co kandydat PO interpretował jako szkodliwe stanowisko dla górnictwa polskiego. Nic bardziej mylnego.

Zobaczmy dokumenty.

 
Fragment kwestionariusza:


(Fot. print screen polittyka.blogspot.com)
 
Prezydent przejrzał tylko część kwestionariusza, czy miał zamiar zmanipulować wyborców? Na to wygląda że nie miał dobrych intencji, ponieważ analizując pozostałą część kwestionariusza Andrzeja Dudy, zaobserwować można troskę o polskie zasoby - węgiel, o politykę klimatyczną. Całość kwestionariusza Andrzeja Dudy daje pełny ogląd na jego poglądy. Komorowski wyciągnął jedną rzecz i zmanipulował fakty.


(Fot. print screen polittyka.blogspot.com)

Bronisław Komorowski był dziś w Krakowie. I tu też chciał zabłysnąć. Mówił „kłamstwo ma krótkie nogi” odnosząc się do „zmiany poglądów Dudy przy kolejnych wyborach”. Komorowski ma rację w jednym - hipokryzję trzeba zwalczać. Dlatego już nie powinien być prezydentem.

I dalej:

"Unia Europejska powinna lepiej wykorzystywać istniejące na jej terenie zasoby energetyczne – przede wszystkim węgiel". To też z kwestionariusza Andrzeja Dudy. Czemu tego fragmentu nie przedstawił Komorowski podczas debaty? Córka nie pokazała czy „kłamstwo ma krótkie nogi”!


(Fot. print screen polittyka.blogspot.com)

Na podobnym poziomie Bronisław Komorowski przedstawiał odpowiedzi Andrzeja Dudy w sprawie polityki rolnej. Więcej szczegółów TUTAJ.
Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl,polittyka.blogspot.com


Wczytuję komentarze...

Zwolennicy vs przeciwnicy jedności kraju. Tygodniowe burdy kosztowały już miliony euro WIDEO

zdjęcie ilustracyjne / print screen @CataloniaHelp1

  

Kilkadziesiąt tysięcy mieszkańców Katalonii wzięło dziś udział w Barcelonie w marszu na rzecz jedności Hiszpanii. Uczestnicy wydarzenia skandowali hasła przeciwko separatystycznym dążeniom regionu. Jednak wieczorem na ulicach miasta znów pojawili się zwolennicy oddzielenia się Katalonii. W efekcie trwających ponad sześć dni zamieszek, organizowanych przez katalońskich separatystów w Barcelonie, straty szacowane są na ponad 2,5 mln euro.

Marsz zgromadził wielu polityków ugrupowań centroprawicowych reprezentowanych w Kongresie Deputowanych, takich jak Partia Ludowa, Ciudadanos i Vox. Większość uczestników zgromadzenia pojawiło się z flagami Hiszpanii. Skandowano też hasła przeciwko separatystom oraz regionalnemu rządowi Quima Torry.

Przemawiający do tłumu szef Ciudadanos Albert Rivera wezwał socjalistyczny rząd Hiszpanii Pedra Sancheza do szybkich działań służących uspokojeniu sytuacji w Katalonii. Zaznaczył, że w efekcie rozpoczętych 14 października zamieszek w regionie panuje atmosfera lęku oraz niepewności.

- Ludzie boją się wyjść z domu, żeby odprowadzić dzieci do szkoły, czy iść otworzyć firmę (…). Potrzebujemy rządu, który chroni słabych

- powiedział pochodzący z Barcelony Rivera.

W efekcie trwających ponad sześć dni zamieszek w Barcelonie straty szacowane są na ponad 2,5 mln euro. W sobotę władze spółek transportowych poinformowały, że wartość zniszczonej infrastruktury metra, autobusów oraz przystanków autobusowych przekracza 210 tys. euro.

Dziś szef hiszpańskiego MSW Fernando Grande-Marlaska poinformował, że blisko połowę spośród około 600 rannych w zamieszkach w Katalonii stanowią policjanci. Stwierdził, że wszystkie policyjne formacje w Katalonii są zdeterminowane, by położyć kres przemocy i że będą działać stanowczo, aby zaprowadzić ład na ulicach miast regionu.

Z informacji MSW Hiszpanii wynika, że za zamieszkami w Katalonii stoi grupa około 400 aktywistów separatystycznych. Część z nich związana jest z radykalną organizacją pod nazwą Rada Obrony Republiki (CDR), która domaga się natychmiastowego ogłoszenia niepodległości Katalonii.

Dziś szef autonomicznego rządu Katalonii Torra wezwał po raz kolejny premiera Sancheza do rozmów na temat możliwości rozwiązania kryzysu w Katalonii. Odmówił jednak oczekiwanej przez Madryt deklaracji potępiającej sprawców zamieszek w regionie.

Protesty w Katalonii rozpoczęły się kilka godzin po poniedziałkowym skazaniu przez hiszpański Sąd Najwyższy dziewięciorga separatystycznych polityków z regionu na kary więzienia od 9 do 13 lat. Byli oni oskarżeni w trwającym od lutego procesie w związku z organizacją nielegalnego referendum niepodległościowego w Katalonii w 2017 roku.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl