Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Tramwaj wykoleił się. Z Komorowskim

Jedni powiedzą "przypadek" lub "pech", ale inni "czego się nie dotknie, to się zepsuje". Chodzi o przejażdżkę Bronisława Komorowskiego zabytkowym tramwajem.

Autor:

Jedni powiedzą "przypadek" lub "pech", ale inni "czego się nie dotknie, to się zepsuje". Chodzi o przejażdżkę Bronisława Komorowskiego zabytkowym tramwajem. Pojazd - z prezydentem na pokładzie - miał wypadek. Wykoleił się.

"Bronisław Komorowski po spotkaniu z wyborcami w Konstantynowie Łódzkim wsiadł do zabytkowego tramwaju i miał nim przejechać do sąsiedniego Lutomierska. Pojazd niespodziewanie wypadł z torów, ale nikomu nic się nie stało" - relacjonuje tvn24.pl

Na szczęście, nikomu nic się nie stało. Ale ten incydent taki symboliczny.

Autor:

Źródło: tvn24.pl,se.pl,niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej