Jan Pospieszalski ujawnił - w programie Anity Gargas "Zadanie Specjalne", że Jerzy Owsiak był pracownikiem firmy "Carpatia" należącej do Jana Załuski. Z kolei Michał Rachoń, dziennikarz Telewizji Republika opublikował umowę o współpracy pomiędzy właścicielem firmy Carpatia a wywiadem wojskowym.

To nie były fakty powszechnie znane z życiorysu Jerzego Owsiaka, o których mówił znany publicysta Jan Pospieszalski kilka dni temu na antenie TV Republika w programie Anity Gargas "Zadanie Specjalne". Wspominał on znajomość z Owsiakiem sprzed lat.

- Myśmy wtedy ciułali na stare używane golfy diesle, a nagle się okazuje, że Jurek jeździ wielkim, wypasionym landroverem, ponieważ został zatrudniony w firmie polonijnej „Carpatia”. Jak większość firm polonijnych, prawdopodobnie ta również była zakładana przez ludzi resortu MSW, czyli ludzi służb specjalnych - mówił Jan Pospieszalski.

- Nie wiem co on tam robił w tej firmie polonijnej. Firma zajmowała się produkcją soku z aronii i czekolady. Na miłość Boga jedynego, Jurka zdolności witrażownicze czy plastyczne były tam kompletnie „ni priczom”. Wiem, że ta przyjaźń z firmą polonijną zakończyła się osadzeniem w więzieniu jej szefa, który już w latach 80., czy na przełomie lat 89/90 trafił do pudła - dodał.

Tymczasem Michał Rachoń ujawnił dzisiaj dokument, który nie pozostawia żadnych złudzeń. Szef "Carpatii" współpracował z wojskowym wywiadem.



Ile jest jeszcze takich tajemnic w życiorysie lidera Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy?