Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Rządowa aplikacja, którą ma 11 milionów Polaków idzie do kosza

Ministerstwo Cyfryzacji opublikowało projekt ustawy, która ma wprowadzić w Polsce europejski portfel tożsamości cyfrowej. Nowa aplikacja zastąpi mObywatela, bo ten mimo ogromnej popularności nie spełnia unijnych standardów bezpieczeństwa. Resort musi więc budować nowe narzędzie, choć to dotychczasowe miało być cyfrowym dowodem przyszłości.

Resort cyfryzacji przedstawił projekt nowelizacji ustawy o usługach zaufania i identyfikacji elektronicznej. Dokument opublikowany w Rządowym Centrum Legislacji otwiera drogę do wdrożenia europejskiego portfela tożsamości cyfrowej. To rozwiązanie, które wszystkie kraje UE muszą wprowadzić zgodnie z rozporządzeniem eIDAS 2.0. W Polsce oznacza to koniec aplikacji mObywatel, pobranej już przez ponad 11 mln osób. Powód? Nie spełnia ona unijnych wymogów i musi zostać zastąpiona.

Co zmieni europejski portfel tożsamości?

To ważne, bo przez ostatnie lata aplikacja była przedstawiana jako wzorcowy projekt cyfryzacji państwa. Tymczasem cyfrowy dowód w mObywatelu opiera się na danych z dokumentu tożsamości, a europejski portfel ma działać na podstawie zestawu danych identyfikujących osobę w sposób gwarantujący „wysoki poziom bezpieczeństwa”.

Nowa aplikacja ma zawierać dane takie jak: imię, nazwisko, data i miejsce urodzenia, numer PESEL, obywatelstwo, płeć, nazwisko rodowe oraz wizerunek twarzy. Ten ostatni element ma pełnić funkcję zabezpieczenia przed użyciem portfela przez osoby trzecie. Podobne zasady mają dotyczyć przedsiębiorców. W ich portfelach znajdą się m.in. dane z CEIDG, KRS lub KPP.

Portfel ma umożliwiać składanie kwalifikowanych podpisów elektronicznych i kwalifikowanych pieczęci, a także bezpieczne logowanie do usług publicznych i prywatnych w całej UE. To funkcje, których mObywatel w obecnej formie nie zapewnia, co pokazuje, jak duża jest różnica między krajowym systemem a unijnymi standardami.

Weryfikacja wieku oraz mobilne prawo jazdy

Jedną z pierwszych funkcji portfela ma być możliwość potwierdzania wieku użytkownika na platformach cyfrowych. Narzędzie będzie dostępne dla osób powyżej 13. roku życia i ma pomóc w bezpiecznej weryfikacji wieku dzieci w mediach społecznościowych. Na początku w portfelu znajdzie się także mobilne prawo jazdy. W kolejnych etapach planowane jest dodanie dowodu osobistego, e‑dyplomów oraz poświadczeń prawa do wykonywania zawodu. To rozwiązania, które mają usprawnić rekrutację i ułatwić uznawanie kwalifikacji za granicą.

Projekt przewiduje, że dane użytkowników będą mogły być przetwarzane przez 20 lat od unieważnienia portfela. Resort tłumaczy to koniecznością udowodnienia, że portfel istniał i był wydany zgodnie z procedurami, a także potrzebą ścigania przestępstw związanych z kradzieżą tożsamości. To jeden z najbardziej kontrowersyjnych elementów projektu, szczególnie w kontekście rosnącej wrażliwości na kwestie prywatności.

Ministerstwo będzie też zobowiązane do informowania użytkowników o wszelkich naruszeniach bezpieczeństwa, które mogłyby doprowadzić do wycieku danych. To obowiązek, który w praktyce oznacza, że system musi być gotowy na reagowanie na incydenty, których mObywatel nie był w stanie w pełni wykluczyć.

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane