​Marsz Niepodległości 2014: Są pierwsze zatrzymania

  

Policja zatrzymała już kilkadziesiąt osób, które przyjechały do Warszawy, aby wziąć udział w tegorocznym Marszu Niepodległości. Uczestnicy wydarzenia od rana zjeżdżają do stolicy.

Dotychczas zatrzymano osiem osób – pięć na placu Zbawiciela i trzy w centrum miasta – mówi w rozmowie z portalem niezalezna.pl st. asp. Mariusz Mrozek, rzecznik prasowy Komendanta Stołecznego Policji. – Zatrzymani mieli przy sobie środki pirotechniczne i zostali doprowadzeni w celu wyjaśnienia – dodaje Mrozek.

Rzecznik podkreśla, że zatrzymane osoby – wszystkie spoza Warszawy – nie używały petard ani rac, a jedynie je przy sobie miały.

Od godz. 7.00 do około godz. 14.00 policja zatrzymała w sumie 40 osób. Skonfiskowano też kilkaset sztuk petard i rac.
 
Mrozek poinformował również, że do stolicy już od rana przyjeżdżają uczestnicy Marszu Niepodległości. Na razie pociągami, ale są też pierwsze autokary. Rzecznik warszawskiej policji zaznacza, że warto, aby autokary wjeżdżające do miasta miały w widocznym miejscu białą kartkę z napisem „Marsz Niepodległości”. – Byłoby nam łatwiej kierować je do miejsca parkingu – tłumaczy Mrozek.
 
Jak już informowaliśmy, w dniu Święta Niepodległości Komenda Główna Policji zapowiadała ściągnięcie do Warszawy nawet 15 tys. funkcjonariuszy oraz kilkuset żandarmów wojskowych.
 
Podjęto również inne, nadzwyczajne środki. Polska Agencja Żeglugi Powietrznej, na wniosek KGP, w dniach 8 i 11 listopada 2014 r. wprowadziła Rejony Ograniczeń Lotów nad Warszawą. Całkowity zakaz lotów – dotyczący także dronów – obejmuje teren ścisłego centrum Warszawy oraz rejon Stadionu Narodowego. Od godziny 14.00 do zmroku zamknięty zostanie także szlak żeglugowy na Wiśle, na odcinku od Mostu Łazienkowskiego do Mostu Świętokrzyskiego.
Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

Ważna informacja dla emerytek

zdjęcie ilustracyjne / pixabay.com /Creative Commons CC0/pasja1000

  

Do wtorku kobiety urodzone w 1953 r. mogą złożyć wniosek o wznowienie postępowania w sprawie przeliczenia emerytury. Na początku marca Trybunał Konstytucyjny zakwestionował przepis, na którego podstawie emerytury kobiet z tego rocznika były pomniejszane o już wypłacone tzw. emerytury wcześniejsze.

Trybunał Konstytucyjny orzekł, że niekonstytucyjny jest przepis, według którego podstawa obliczania emerytury powszechnej kobiet urodzonych w 1953 r., które pobierały wcześniejszą emeryturę, zostaje pomniejszona o świadczenia pobrane przed osiągnięciem wieku emerytalnego.

Wyrok oznacza, że kobiety te mogą złożyć wniosek o wznowienie postępowania, a tym samym przeliczenie świadczenia już bez jego pomniejszania. Tryb i termin zależy od tego, czy sprawa przyznania emerytury była przedmiotem postępowania odwoławczego przed sądem, czy też zakończyła się decyzją ZUS.

Kobiety z rocznika 1953, które nie odwołały się od decyzji ZUS do sądu, po wyroku Trybunału Konstytucyjnego mają miesiąc na złożenie tzw. skargi o wznowienie postępowania do ZUS. Termin ten mija we wtorek 23 kwietnia.

Z kolei panie, które od decyzji ZUS odwołały się do sądu, po wyroku TK mają 3 miesiące na złożenie skargi o wznowienie postępowania sądowego. Skargę powinny złożyć w tym samym sądzie, w którym zapadł wyrok. W tym przypadku czas na złożenie skargi mija 21 czerwca.

ZUS zaznacza, że nie będzie mógł przeliczyć świadczenia tym paniom, którym od doręczenia decyzji minęło 5 lat. "Przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego jasno wskazują, że mimo wyroku Trybunału Konstytucyjnego decyzji nie można uchylić po upływie 5 lat od dnia jej doręczenia" – podkreśla ZUS.

Kobiety, które nie występowały o emeryturę w wieku powszechnym, tylko o wcześniejszą i nadal ją pobierają, nie są zobligowane żadnymi terminami.

Z wyliczeń resortu pracy, do którego dotarła PAP, wynika, że ze zmiany, która będzie konsekwencją orzeczenia TK, mogłoby skorzystać 112,5 tys. kobiet, a jej roczny koszt wyniósłby ponad 1 mld zł.

Sprawa w TK została zainicjowana pytaniem Sądu Okręgowego w Szczecinie, wiążącym się z przepisem tzw. ustawy emerytalnej. Zakwestionowany przepis ustawy o emeryturach i rentach, poddany kontroli TK, stanowi, że jeżeli ubezpieczony pobierał wcześniejszą emeryturę, to podstawę obliczenia emerytury zwykłej pomniejsza się o sumę pobranych już świadczeń. Rozwiązanie to weszło w życie 1 stycznia 2013 r.

Według sądu pytającego przepis ten narusza konstytucję w odniesieniu do kobiet urodzonych w 1953 r., które przed 1 stycznia 2013 r. przeszły na wcześniejszą emeryturę. Kobiety te były ostatnim rocznikiem, który mógł nabyć prawo do wcześniejszej emerytury, były też pierwszym rocznikiem osób, które przed 1 stycznia 2013 r. nie osiągnęły jeszcze powszechnego wieku emerytalnego.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl