Na nagraniu – zarejestrowanym w okolicach lotniska w Doniecku – aktor śmieje się i zapewnia donbaskich terrorystów, że przyjechał ich wesprzeć. Następnie strzela z karabinu maszynowego. Ukraińskie władze już rozpoczęły śledztwo w tej sprawie.
Porieczenkow ma w Donbasie promować nowy rosyjski film, w którym gra główną rolę. „Poddubnyj” opowiada o pochodzącym z Krymu atlecie. Ukraińskie władze zabroniły wyświetlania tej produkcji na terenie Ukrainy z powodu antyukraińskiej wymowy filmu i fałszowania w nim faktów historycznych – informuje RMF FM.
Zachowanie Porieczenkow wywołało oburzenie nie tylko na Ukrainie, ale również w Rosji. W moskiewskim środowisku dziennikarzy zawrzało z powodu hełmu z napisem „prasa”.
Aktor tłumaczy się teraz, że nie strzelał do ukraińskich żołnierzy. Według jego wersji, zdjęcia były pozowane, a w karabinie nie było ostrej amunicji. Opowiada też, że hełm założył... przypadkowo.