A przy tym nie wybudowano ich nawet specjalnie na mundial – na co dzień są używane przez drużyny futbolu amerykańskiego w lidze NFL. Większość Europejczyków NFL nie ogląda, więc nawet nie zdawała sobie sprawy z tego, jak wyglądają obiekty w USA. A przecież sport to tylko jeden z elementów życia. USA mają swoje wady i problemy, ale trwa tam nieustanny rozwój gospodarki i technologii. W tym samym czasie UE zajmuje się mocowaniem nakrętek do butelek, traci miliardy euro na absurdalną politykę Zielonego Ładu – i zamienia się w gospodarczy skansen.