Próżne wywoływanie krachu z lasu

Według minister finansów Magdaleny Rzeczkowskiej Polska ma ogromne rezerwy finansowe, rzędu 128 mld zł. To oznacza, że obecnie nie ma konieczności sprzedaży polskich obligacji, bo jesteśmy w stanie zaspokoić nasze potrzeby ze środków, którymi dysponuje państwo.

Po wybuchu wojny kraje sąsiadujące z Rosją zostały uznane za rynki podwyższonego ryzyka i w efekcie gwałtownie zaczęła rosnąć rentowność ich obligacji, a tym samym koszt obsługi długu państwa. Na szczęście na czas zabezpieczyliśmy nasz system finansowy i mamy zapewnione stabilne finansowanie zarówno długu, jak i bieżących wydatków państwa. A te będą ogromne, choćby z tego powodu, że zwiększamy dwukrotnie budżet na zbrojenia, do skali niespotykanej wcześniej w historii. To nie tylko kwestia zabezpieczenia kraju przed tym, by nikt nas nie napadł, to również sygnał dla inwestorów, że w dłuższej perspektywie mogą czuć się w Polsce bezpiecznie. Tymczasem część mediów związanych z opozycją robi, co tylko może, żeby przestraszyć kryzysem, brakiem pieniędzy, krachem finansowym. Widać wyraźnie, że ocena polskiego rynku jest bardzo istotnym elementem gry politycznej, a nawet geopolitycznej w naszym regionie świata.

 

 



Źródło: Gazeta Polska Codziennie

 

#Gazeta Polska Codziennie

Tomasz Sakiewicz
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...
Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo