Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Świat

Zbierają informacje o politykach i osobach publicznych. Powód? Działając w internecie tworzą listę wrogów Rosji

Państwowa Służba Bezpieczeństwa (VDD) Łotwy ostrzega o działaniach prowadzonych w internecie przez członków grupy określającej się jako „bałtyccy antyfaszyści”. Za pośrednictwem serwisu Telegram, członkowie grupy dzielą się informacjami zdobytymi w sieci na temat łotewskich władz, wpływowych polityków oraz osób publicznych. Następnie dane przekazywane są do Rosji. Państwowa Służba Bezpieczeństwa Łotwy wszczęła już w tej sprawie postępowanie karne.

Autor:

Grupa „bałtyckich antyfaszystów” w komunikatorze Telegram gromadzi informacje o przedstawicielach łotewskich władz i innych osobach publicznych, których działania uznaje za szkodliwe dla interesów Rosji
- informuje Państwowa Służba Bezpieczeństwa Łotwy VDD. 

W internecie udostępniane są wrażliwe dane tych osób, np. adresy i informacje o bliskich.

Działające w ramach grupy osoby nie kryją się z tym, że zgromadzone informacje będą sukcesywnie przekazane rosyjskim służbom bezpieczeństwa i innym instytucjom Rosji.

Łotewska Państwowa Służba Bezpieczeństwa wszczęła w poniedziałek w sprawie postępowanie z artykułu dotyczącego działań o charakterze antyłotewskim.

Według informacji łotewskich służb osoby zaangażowane w ten proceder to obywatele Łotwy obecnie mieszkający w Rosji. Ustalono ich tożsamość.

Służba Bezpieczeństwa ocenia, że rosyjskie władze wykorzystują te osoby w celach propagandowych przeciwko Łotwie. Głównym celem tych działań jest wpłynięcie na opinię publiczną i podejmowane decyzje poprzez wywieranie psychologicznego nacisku na przedstawicieli władz i inne znane osoby, które w ramach działań politycznych i społecznych sprzeciwiają się rosyjskiej wojnie przeciwko Ukrainie.

Autor:

Źródło: Niezalezna.pl, PAP

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej