Po wycieku danych „kucharz Putina” przyznaje: To ja założyłem Grupę Wagnera

Związany z Kremlem biznesmen Jewgienij Prigożyn po raz pierwszy przyznał się publicznie do utworzenia Grupy Wagnera i kierowania tą prywatną armią, która według nieoficjalnych informacji jest na usługach Kremla. Jej najemnicy walczą m.in. na Ukrainie i w Syrii. W minionym tygodniu hakerzy ujawnili dużą ilość danych na temat wagnerowców, wśród nich dokumenty, które wskazywało jasno na funkcję Prigożyna.

Jedna z podgrup Grupy Wagnera
fot. archiwum

Wcześniej Prigożyn zaprzeczał, że jest powiązany z tą prywatną firmą wojskową. Procesował się z mediami, które o tym informowały, a rosyjskie sądy przyznawały mu rację. Jak podaje Radio Swoboda, Prigożyn poinformował w komunikacie prasowym jednego ze swoich przedsiębiorstw, że założył firmę najemniczą w 2014 r. gdy Rosja nielegalnie anektowała Krym i rozpoczęła wojnę w ukraińskim Donbasie.

Najemnicy Wagnera walczyli m.in. w ukraińskim Donbasie, Syrii, w krajach afrykańskich i arabskich. Wiadomo, że w trakcie trwającej obecnie inwazji na Ukrainę, grupa Wagnera werbuje więźniów z rosyjskich kolonii karnych, oferując im wyjście zza krat w zamian za walkę na froncie.

„Psy wojny” z Grupy Wagnera słyną z brutalnych działań; według mediów niezależnych są w armii ludźmi od „brudnej roboty”, odpowiadają za zbrodnie wojenne w Ukrainie, Syrii, Libii, Republice Środkowoafrykańskiej.

Prigożyn wyjaśniał, że wcześniej zaprzeczał swoim związkom z firmą najemniczą, by „chronić jej członków”. Biznesmen sądził się m.in. z naczelnym radia Echo Moskwy Aleksiejem Wieniediktowem i portalem Meduza, domagał się usunięcia wzmianek o nim z publikacji w internecie.

Portal Meduza przypomina, że w 2019 r. portal The Bell opublikował materiały śledztwa dziennikarskiego, w którym wskazywano na powiązania Prigożyna z rosyjskimi władzami. Konkretnie źródła The Bell twierdziły, że Grupa Wagnera została utworzona z inicjatywy rosyjskiego sztabu generalnego.

We wrześniu w sieciach społecznościowych i w mediach pojawiły się nagrania, na których widać, jak Prigożyn agituje więźniów w koloniach karnych do walki na Ukrainie. Media uznały, że te „przecieki” musiały być uzgodnione z Prigożynem. Według niektórych opinii to „ujawnienie się” może świadczyć o tym, że Prigożyn ma ambicje polityczne.

Grupa Wagnera dysponuje ciężkim sprzętem, artylerią i samolotami wojskowymi – przekazuje Radio Swoboda. W Rosji zakładanie prywatnych armii jest nielegalne. Kreml zaprzecza swoim powiazaniom z Grupą Wagnera.

 

 



Źródło: niezalezna.pl, PAP

#Wagnerowcy #Ukraina #Rosja #Jewgenij Prigożyn #Grupa Wagnera

mt
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo