Szok! Ogromna ilość narkotyków, broń gazowa i kusze w obozowisku „ekologów”

Policja wkroczyła dziś do nielegalnego obozu pseudoekologów z tzw. Kolektywu Wilczyc w Nadleśnictwie Stuposiany - poinformowały Lasy Państwowe. W ich koczowisku znaleziono narkotyki w ilościach handlowych, broń gazową oraz kusze.

https://twitter.com/LPanstwowe

Szokujące ustalenia policji po wkroczeniu do nielegalnego obozu pseudoekologów z tzw. Kolektywu Wilczyc w  Nadleśnictwie Stuposiany. W ich koczowisku znaleziono narkotyki w ilościach handlowych, broń gazową i kusze. Las jest zdewastowany i zanieczyszczony

- czytamy we wpisie Lasów Państwowych na Twitterze.

Do informacji dołączono cztery zdjęcia przedstawiające bałagan i zanieczyszczenia w obozowisku pseudoekologów.

Z informacji, które przekazała Lasom Państwowym policja, wynika, że w trakcie akcji policji aktywiści byli agresywni. W obozie znaleziono duże ilości substancji odurzających, broń gazową i kusze. Znajdowały się tam także... zniszczone banery Małgorzaty Kidawy-Błońskiej.

Fragment lasu, w którym Kolektyw Wilczyce przez ponad półtora roku prowadził okupację, jest w znacznym stopniu zniszczony i zanieczyszczony. Akcja policji nie była wynikiem działań Lasów Państwowych. Pseudoekolodzy z "Wilczyc" zajęli również skład drewna należącego do prywatnych osób. Blokowali wywóz drewna przez prawie 10 miesięcy. Przez cały okres blokady uniemożliwiali leśnikom prowadzenie prac leśnych, nawet tych niezbędnych - pielęgnacyjnych. W pochlebnych słowach o działaniach "kolektywu" wypowiadają się zaś media skupione wokół Gazety Wyborczej.

 

 


Źródło: niezalezna.pl, Lasy Państwowe

#pseudo-ekolodzy #Lasy Państwowe #narkotyki #Kolektyw Wilczyce

Mateusz Tomaszewski
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo