Jak unijne projekty wpływają na polskie rolnictwo? „Trzeba wrócić do metod zgodnych z naturą"

- To wszystko nie ma żadnego związku z ochroną środowiska. To jest pewnego rodzaju piramida finansowa - takimi słowami europosłanka Anna Zalewska oceniła unijny pakiet "Fit for 55" w trakcie panelu poświęconego Unii Europejskiej podczas drugiego dnia XVII Zjazdu Klubów Gazety Polskiej. Komisarz do spraw rolnictwa Janusz Wojciechowski przyznał, że "należy wrócić do rolnictwa prowadzonego zgodnie z naturą".

Zrzut ekranu / Niezalezna.pl

Sobota jest drugim dniem XVII Zjazdu Klubów Gazety Polskiej. W trakcie tego dnia odbywa się wiele paneli, podczas których poruszane są różnego rodzaju tematy. Każdy z nich sprowadza się jednego do sytuacji w Polsce zarówno w teraźniejszości, jak i w przyszłości.

W popołudniowym panelu poświęconym Unii Europejskiej, jej wpływowi na polski przemysł oraz rolnictwo uczestniczyli: Anna Zalewska - europosłanka oraz Janusz Wojciechowski - komisarz do spraw rolnictwa. Rozmowę prowadzili red. Jacek Liziniewicz oraz red. Adrian Stankowski.

Europoseł Anna Zalewska mówiła, że nastąpiła niezwykle bardzo szybka i skuteczna reakcja na to, co się dzieje w kwestii bezpieczeństwa żywnościowego w krótkim wymiarze, w związku z napaścią Rosji na Ukrainę. 

Dyskutowano również na temat tego, co Unia Europejska usiłuje narzucić krajom członkowskim pod pretekstem ochrony środowiska w ramach pakietu "Fit for 55".

"Timmermans mówi, że chce pomóc tym, którzy żyją w ubóstwie. Co ciekawe, w to wszystko wpisana jest praworządność. W myśl tego, co mówi Timmermans - ci, którzy żyją aktualnie w ubóstwie energetycznym będą otrzymywać pomoc lub nie."

- oznajmiła Zalewska.

Eurodeputowana poruszyła także temat energii odnawialnej. 

"W myśl tego, czego żąda od nas Unia Europejska - wiatraków ma być kilka razy więcej, płyt fotowoltaicznych również. Przypominam, że mam zagrożenie głodem na świecie, a to wiążę się z tym, że każdy elementem ziemi powinien być zasiewany, a nie pokrywany technologią."

- powiedziała.

"Moim zdaniem, nie ma tu nic wspólnego z ochroną środowiska. Uważam, że jest to pewnego rodzaju piramida finansowa, za którą muszą płacić Europejczycy."

- skwitowała.

Problemy współczesnego rolnictwa 

Janusz Wojciechowski, unijny komisarz ds. rolnictwa w swoim wystąpieniu mówił o jednym z najważniejszych problemów w Europie Zachodniej, jakim jest wysokie użycie pestycydów i antybiotyków w hodowli. 

"Jeśli mówimy o zmniejszaniu emisji w rolnictwie, zmniejszaniu użycia pestycydów, to w przyszłym tygodniu trudne dyskusje nas czekają. Przygotowywana jest dyrektywa pestycydowa, która ma zmniejszyć życie środków ochrony roślin o 50%. Nie bierze się pod uwagę, że w Holandii to jest zużycie prawie 9 kg substancji aktywnych na hektar, w Polsce jest poniżej 2 kg w tej chwili, a średnia to 2,5 kg. Nie można jednakowej miary do wszystkich przyłożyć. Moje działanie polega na tym, że domagam się sprawiedliwego kryterium. Tak to wygląda jeśli chodzi o zielony ład w rolnictwie"

- powiedział Wojciechowski.

Komisarz wspomniał także o konieczności powrotu do rolnictwa prowadzonego w zgodzie z naturą. 

"Do rolnictwa prowadzonego w zgodzie z naturą nie tylko można powrócić, ale trzeba. Dziś w rolnictwie mamy nieprawdopodobny wyścig. Niedawno widziałem wyścig przed uciekającą metą. Na cel charytatywny biegli zawodnicy, za nimi ruszał samochód ze stałą prędkością, meta. Ta meta goniła zawodników, tych, co wolniej biegli, aż na końcu dogoniła wszystkich. Kiedy patrzę na rolnictwo w Europie, to zjawisko ucieczki przed metą, która goni i dopada kolejnych, jest bardzo widoczne"

- powiedział. 

Próby odwołania Komisji Europejskiej 

Wojciechowski mówił również o pomysłach niektórych europarlamentarzystów odnośnie odwołania Komisji Europejskiej. 

"Chcę powiedzieć, że trochę lepsze wiadomości nadchodzą z Brukseli w relacjach KE-Polska. Jestem członkiem Komisji Europejskiej, co do której zbiera się podpisy, by została odwołana, bo jest za dobra dla Polski. Przyjęcie polskiego KPO 1 czerwca spowodowało taką reakcję w Parlamencie Europejskim. To dość mocno zakrojona akcja. Komisja Europejska w intencji tych, którzy prowadzą te akcje, na czele z panem posłem Verhofstadtem, powinna być odwołana za to, że odblokowała fundusze odbudowy dla Polski"

- oznajmił. 


 


Źródło: Niezalezna.pl

#XVII Zjazd Klubów Gazety Polskiej #Janusz Wojciechowski #Anna Zalewska

Anna Zyzek,Mateusz Mol
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo