W rosyjskiej telewizji państwowej swoiste "seanse nienawiści" są niemal codziennością. Tym razem w mediach społecznościowych pojawił się fragment talk show prowadzonego przez czołowego rosyjskiego propagandzistę, Władimira Sołowiowa, a w nim - wypowiedź częstego bywalca tego rodzaju programów - reżysera Karena Szachnazarowa.
- Przeciwnicy litery "Z" muszą zrozumieć, że jeśli spodziewają się, że zostaną oszczędzeni, to nie, nie zostaną. To jest już wszystko poważne. To obozy koncentracyjne, reedukacja, to sterylizacja. To jest wszystko bardzo poważne
- mówił Szachnazarow.
"Россия1" устами Шахназарова сообщает: "противников буквы Z ждут концлагеря и стерилизация".
— Проф. Преображенский (@prof_preobr) May 3, 2022
На российском государственном телеканале рассуждают о концлагерях и стерилизации.
Но нацисты всё равно в Украине, Британии и Израиле, не путайте. pic.twitter.com/2tpbfnywVV
Karen Szachnazarow to jeden z czołowych rosyjskich reżyserów, stojący od lat na czele wytwórni filmowej "Mosfilm". Określa się jako zwolennik działań Putina m.in. podczas ataku na Ukrainę w 2014 r. a także obecnej inwazji. Otwarcie popierał Władimira Putina w wyborach prezydenckich.
Litera "Z" to symbol związany z rosyjską inwazją na Ukrainę, którym identyfikują się wojska najeźdźcze. W Rosji propaganda stara się wprowadzać pewnego rodzaju kult "Z" jako znaku zwycięstwa i wsparcia dla Rosji w "specjalnej operacji". Niektórzy eksperci określają rosyjską "Zetkę" nawet jako "nową swastykę".