Pies wykopał pod Wałbrzychem średniowieczny skarb

Na początku kwietnia do wałbrzyskiego Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków zadzwonił właściciel psa, z informacją o tym, że podczas spaceru Kajtuś wykopał w ziemi sporą dziurę, na dnie której znajdował się garnek z kilkudziesięcioma starymi monetami. Kiedy następnego dnia starszy inspektor ds. zabytków archeologicznych, Marek Kowalski, wraz z ekipą archeologów z Instytutu Archeologii Uniwersytetu Wrocławskiego udali się na wskazane miejsce, ich oczom ukazały średniowieczne brakteaty z 1 połowy XIII wieku.

To pierwsze tak duże tak duże odkrycie od ponad stu lat. Wstępna identyfikacja mennic wskazuje na warsztaty Brandenburgii, Saksonii oraz Śląska. Monety te były używane jako waluta w średniowieczu w północnej Europie, zwłaszcza w Niemczech, na Węgrzech i w Polsce. Wykonane były z cienkiej blaszki, więc zachowało się ich do naszych czasów niewiele. Znalezienie tak znacznej ich ilości jest wyjątkowe. Ponadto monety zachowały się w zadziwiająco dobrym stanie – odciski na nich są wyraźne.

Słowo „brakteat” pochodzi z łaciny i znaczy tyle co „blaszka”. Brakteaty są wdzięcznym materiałem do studiów mediewistycznych. Dominują na nich przedstawienia antropogeniczne, zoomorficzne, fantastyczne (gryfy, syreny, anioły itp) oraz elementy architektury (wieże, mury itp). Podobno archeolodzy już pytają właściciela Kajtusia o wypożyczenie psa na inne stanowiska archeologiczne – jak z przymrużeniem oka poinformował Dolnośląski Wojewódzki Konserwator Zabytków.

 


Źródło: niezależna.pl; Dolnośląski Wojewódzki Konserwator Zabytków

#Włabrzych #arechologia #skarb brakteatów #pies archeolog #znalezisko pod Wałbrzychem #średniowiecze

Magdalena Łysiak
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo