"Niszczą naszą infrastrukturę i celowo prowokują kryzys żywnościowy. Pół miliona mieszkańców jest oblężonych. Blokują transporty humanitarne i nie przepuszczają niczego, ani wody, ani lekarstw"
- mówił Zełenski w przemówieniu transmitowanym za pośrednictwem łączy wideo z Kijowa.
Im dłużej trwa wojna, tym większe będą konsekwencje dla krajów sąsiadujących, nie tylko dla Ukrainy
– zaznaczył prezydent Ukrainy.
Jak podkreślił, wojna i zbrodnie wojenne to coś o wiele gorszego niż straty finansowe.