Rakieta Rosjan trafiła w miejsce pamięci o Holokauście. "Rosyjscy faszyści"

Siły rosyjskie rozpoczęły akcję dezinformacyjną, w Kijowie ostrzelana została wieża telewizyjna. Jedna z rakiet trafiła w Babi Jar, miejsce pamięci o Żydach zamordowanych przez Niemców podczas II wojny światowej. Teraz zostało zbombardowane przez Rosjan - ten akt barbarzyństwa zszokował Dawida Harrisa z American Jewish Committee.

twitter.com/printscreen

Jeden z pocisków chybił i trafił w miejsce pamięci o Holokauście. Kijowska wieża telewizyjna znajduje się w pobliżu Babiego Jaru.

„Teraz na terytorium, na którym znajduje się kompleks pamięci Babi Jar, trwa potężny atak rakietowy! Ci złoczyńcy po raz drugi zabijają ofiary Holokaustu!”

- napisał na Twitterze szef biura prezydenta Ukrainy Andriy Yermak.

Jak podaje kijowskie pogotowie ratunkowe, w wyniku ostrzału kijowskiej wieży telewizyjnej zginęło pięć osób, pięć zostało rannych.

Do świata: jaki jest sens mówienia „nigdy więcej” przez 80 lat, jeśli świat milczy, gdy bomba spada na to samo miejsce, w którym znajduje się Babi Jar? Co najmniej 5 zabitych. Historia się powtarza…

- napisał z kolei prezydent Ukrainy Wołodymir Zełenski.

"Właśnie dowiedziałem się, że rosyjski pocisk uderzył w pobliżu miejsca pamięci Babiego Jaru w Kijowie. Naziści zamordowali tam około 100 tys. osób, głównie Żydów. Sowieci odmawiali ofiarom godnego upamiętnienia. W październiku, prezydent Ukrainy Zełenski pomógł odsłonić potężny pomnik. Teraz rosyjscy faszyści zagrażają temu miejscu" - napisał .

 

 


Źródło: niezalezna.pl,

Beata Mańkowska
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo