Według Reutersa podróżująca ze Snowdenem pracowniczka demaskatorskiego portalu WikiLeaks przekazała w niedzielę jego prośbę o azyl do punktu konsularnego MSZ Rosji w strefie tranzytowej lotniska Szeremietiewo w Moskwie.
W piśmie z prośbą o przyznanie azylu Snowden tłumaczy po raz kolejny, że nie jest zdrajcą i wyjaśnia swoje działania chęcią, by otworzyć światu oczy na naruszanie przez amerykańskie służby specjalne nie tylko praw amerykańskich obywateli, ale też mieszkańców państw Unii Europejskiej, w tym sojuszników z NATO.