„Tak ohydny wpis, że aż zatyka”. Rosati przeszedł samego siebie. Białoruś szybko to wykorzystała

Poseł Dariusz Rosati z Platformy Obywatelskiej, niegdyś zarejestrowany jako kontakt operacyjny bezpieki o pseudonimie "Buyer", stał się bohaterem białoruskiej propagandy po tym, jak na Twitterze zastanawiał się, czy "Białoruś jest bastionem wolności w porównaniu z Polską PiS". - Tak ohydny wpis, że aż zatyka - to jeden z komentarzy do wyczynu Rosatiego.

Dariusz Rosati
fot. Igor Smirnow/Gazeta Polska

- Podczas realizacji zadań na granicy stwierdzono nieobecność żołnierza 16. Dywizji. Niezwłocznie podjęta została szeroko zakrojona akcja poszukiwawcza - poinformowała dziś na Twitterze 16 Dywizja Zmechanizowana. Część mediów, w tym RMF FM, informowały wcześniej o domniemanym porzuceniu służby i przejście na stronę białoruską przez żołnierza. Informacje takie podawał wcześniej m.in. białoruski Państwowy Komitet Graniczny. Pojawiły się również zdjęcia, sugerujące, że zaginiony żołnierz udziela wywiadów białoruskim mediom.

Politycy, dziennikarze, internetowi komentatorzy - wszyscy są w szoku, że takie słowa padły ze strony posła na Sejm RP. Praktycznie ze wszystkich stron sceny politycznej płynie krytyka skierowana do prominentnego działacza partii Donalda Tuska. "To jest tak ohydny wpis, że aż zatyka" - czytamy w jednej z opinii.

Szybko okazało się, że Białoruś nie przepuści takiej okazji - jak poinformował wiceminister Kaleta, słowa posła Rosatiego wykorzystane zostały przez propagandowe media Łukaszenki. Ciekawe, czy jest z siebie dumny?

 


Źródło: niezalezna.pl

#Dariusz Rosati #Platforma Obywatelska

Michał Kowalczyk
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo