Błaszczak do opozycji: „To brudna gra Łukaszenki! Nie bądźcie pożytecznymi idiotami”

Problem na granicy polsko-białoruskiej to brudna gra Łukaszenki i Kremla. Uszkodzenie ogrodzenia to także efekt działalności białoruskich służb, co widać na zdjęciach - podkreślił dziś na Twitterze szef MON Mariusz Błaszczak, zamieszczając również zdjęcia uszkodzonego ogrodzenia na granicy.

Maciej Luczniewski / Gazeta Polska

Minister obrony zaapelował także do opozycji, której posłowie przybywają na granicę polsko-białoruską oferując posiłki lub odzież dla koczujących tam osób i wzywają premiera do przyjęcia migrantów. "Posłowie opozycji i ich happeningi na granicy wpisują się w scenariusz Łukaszenki. Nie bądźcie pożytecznymi idiotami, opamiętajcie się!" - napisał Błaszczak.

Sobota to 13. dzień, w którym 32 obywateli Afganistanu, w tym cztery kobiety i 15-letnia dziewczyna, koczują w Usnarzu Górnym w lesie na granicy polsko-białoruskiej. Kilkunastu strażników okrążyło obóz kordonem, po stronie polskiej stoi sześć pojazdów. Po stronie białoruskiej widać 10 uzbrojonych żołnierzy.

Podlaski Oddział Straży Granicznej nie komentuje sprawy grupy koczującej w Usnarzu Górnym. Wiceszef MSWiA Maciej Wąsik, pytany w środę o doniesienia w tej sprawie, podkreślał, że nikt nie koczuje po polskiej stronie granicy, a sytuacja po białoruskiej stronie to konsekwencja celowych działań prezydenta Białorusi.

Polska oraz Litwa i Łotwa podkreślają, że sytuacja na granicy z Białorusią jest efektem prowokacji białoruskich służ oraz, że mają na to dowodu. W sobotę z inicjatywy szefa polskiego rządu odbywa się telekonferencja z udziałem szefów rządów Litwy, Łotwy i Estonii, poświęcona sytuacji na granicach z Białorusią.

 

 

Źródło: niezalezna.pl, PAP, twitter.com

#granica polsko-białoruska #MON #Mariusz Błaszczak #Rosja #Białoruś

Mateusz Tomaszewski
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo