Według służb meteorologicznych w niedzielę po południu i w ciągu nocy spadło ok. 25 cm śniegu. Jak informowały dziś rano zakłady energetyczne PGE Dystrybucja są, po intensywnych opadach śniegu na Mazowszu i Podlasiu doszło do licznych awarii sieci energetycznej i bez prądu zostało ponad 100 tys. odbiorców. Chociaż liczba awarii stopniowo się zmniejsza, bez zasilania nadal pozostaje ok 34 tys. osób.
„Energetycy intensywnie pracują nad usunięciem awarii sieci energetycznej spowodowanych opadami śniegu i marznącego deszczu. Połamane pod naporem ciężkiego śniegu drzewa i gałęzie uszkodziły linie energetyczne. Wiele awarii ma miejsce w trudnym, nieodśnieżonym i leśnym terenie” - czytamy w komunikacie PGE Dystrybucja.
Do awarii energetycznych doszło też minionej nocy w Śląskiem. W powiatach rybnickim i raciborskim uszkodzonych zostało 39 stacji średniego i niskiego napięcia. Bez prądu pozostawało około 2,4 tys. odbiorców. Ostatnie awarie usunięto ok. czwartej nad ranem – podały służby kryzysowe wojewody śląskiego.
Jak twierdzą meteorolodzy, zima nie opuści Polski przez następnych pięć dni. Kolejne opady mają nawiedzić kraj już w czwartek.

pgedystrybucja.pl - połamane drzewa na liniach energetycznych
A tak wyglądała Warszawa przez ostatnią dobę...

fot.: Tomasz Hamrat/Gazeta Polska - dziś przed południem na pieronie dworca Warszawa Zachodnia

Tomasz Hamrat/Gazeta Polska - wczoraj wieczorem w centrum Warszawy