Wiceminister obrony narodowej o zatrzymaniu samolotu: Za Białorusią stoi Rosja

Uważam że kluczem do rozwiązania sprawy białoruskiej jest uświadomienie sobie, że za Białorusią stoi Rosja – ocenił dziś wiceminister obrony narodowej i wiceprezes Porozumienia Marcin Ociepa. Dodał, że wbrew obiegowym opiniom, Unia Europejska i Stany Zjednoczone nie są w tej sprawie bezradne.

Raman Pratasiewicz
twitter.com/@KatedraKarneUJ

W niedzielę pod pretekstem zagrożenia bombowego Białoruś zmusiła do lądowania na lotnisku w Mińsku samolot linii Ryanair lecący z Aten do Wilna. Doszło wówczas do zatrzymania lecącego w nim opozycyjnego aktywisty Ramana Pratasiewicza, który żyje na emigracji. Jeden z autorów prowadzonego na Telegramie opozycyjnego kanału Nexta, którego działanie władze uznały za ekstremizm - poszukiwany był listem gończym przez białoruskie organy ścigania. Informacje o bombie się nie potwierdziły, zatrzymano natomiast dziennikarza.

Marcin Ociepa w TVN24 stwierdził, że za Białorusią stoi Rosja.

– Uważam że kluczem do rozwiązania sprawy białoruskiej jest uświadomienie sobie, że za Białorusią stoi Rosja i tutaj wbrew obiegowym opiniom, UE czy USA nie są bezradne, bo mamy szereg instrumentów począwszy od Nord Stream 2

– powiedział polityk.

Według wiceministra jeśli mówimy o podejściu punktowym do Białorusi i do Rosji, to należy wziąć pod uwagę „sankcje dla całego aparatu państwowego plus biznes”.

"Uważam że to są jedyne instrumenty, które będą miały jakiekolwiek znaczenie. Wszystkie inne to będą symbole, które do niczego nas nie doprowadzą" – ocenił.

Dodał, że rozważając sankcje, powinniśmy dobierać takie środki, które nie uderzą w zwykłych Białorusinów i nie odetną Białorusinów od kontaktów ze światem zachodu.

Uważam że Łukaszenkę niewiele zaboli jako człowieka. Powinniśmy na masową skalę objąć sankcjami, także wjazdowymi, funkcjonariuszy reżimu Łukaszenki. Każdy kto pracuje w strukturach siłowych państwa białoruskiego, powinien zostać objęty sankcjami, jego rodzina nie ma prawa wjechać na teren Europy Zachodniej

– dodał.

Joanna Lichocka podała, że dziś na wniosek premiera Mateusza Morawieckiego zajmie się tą sprawą Rada Europejska.

Oczekujemy zdecydowanej reakcji i pan premier Mateusz Morawiecki dziś podczas posiedzenia Rady Europejskiej będzie o tym mówił i wymagane jest bardzo wyraźne stanowisko zarówno Unii Europejskiej, jak i NATO oraz – mam nadzieję – Stanów Zjednoczonych, które ostatnimi decyzjami przyzwalającymi de facto na budowę Nord Stream 2 pokazały, że Putin może więcej

– oceniła.

 

Źródło: niezalezna.pl, 300polityka.pl

#świat #Polska #dziennikarze #SDP

Michał Gradus
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo