Sztuczna inteligencja sprawdzi wyniki badań?

Specjaliści z Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego (WUM) pracują nad algorytmem sztucznej inteligencji do analizy długoterminowych zapisów EKG u dzieci. Do wykonania badania holterowskiego u dzieci lekarze wykorzystują te same rejestratory sygnału EKG i to samo standardowe oprogramowanie do ich analizy, jakie się stosuje u dorosłych pacjentów. Niestety, nie zawsze daje to dobry efekt diagnostyczny. Naukowcy z twierdzą, że zastosowanie algorytmu byłoby przełomem w kardiologii dziecięcej.

Mirko Sajkov/pixabay.com/service/license/

Zastosowanie u dziecka narzędzi analizy EKG przeznaczonych dla dorosłych zazwyczaj prowadzi do nieprawidłowej interpretacji automatycznej zapisu. Taka nieprawidłowa automatyczna analiza sygnału powoduje, że w całości musi być ona przeprowadzona manualnie przez człowieka, co jest procesem żmudnym i czasochłonnym. Z tego powodu, ryzyko pomyłki, a w szczególności przeoczenia ważnych zdarzeń elektrokardiograficznych jest większe niż w przypadku analizy automatycznej i może prowadzić do nierozpoznania istotnych zaburzeń rytmu i przewodzenia serca, a co za tym idzie nie podjęcia leczenia farmakologicznego lub interwencyjnego na czas.
- wyjaśnia w informacji przekazanej PAP prof. Bożena Werner, kierownik Kliniki Kardiologii Wieku Dziecięcego i Pediatrii Ogólnej WUM.

Dr n. med. Radosław Pietrzak z Kliniki Kardiologii Wieku Dziecięcego i Pediatrii Ogólnej WUM przekonuje, że opracowanie wiarygodnego systemu do automatycznej analizy zapisu EKG metodą Holtera u dzieci pozwoli nie tylko na usprawnienie pracy klinicystów, ale także na zwiększenie dostępności i powszechności tego badania, co ma niebagatelne znaczenie dla wykrywania zaburzeń rytmu i przewodzenia w pediatrii.

Technologia ta poprawi także rozpoznawalność tych schorzeń, dzięki czemu będzie możliwe podjęcie adekwatnej terapii na wcześniejszym etapie. W niektórych sytuacjach pozwoli nawet na uniknięcie groźnych dla życia zdarzeń arytmicznych, takich jak częstoskurcze komorowe czy nagłe zatrzymanie krążenia w przebiegu kanałopatii”.
- zaznacza dr Radosław Pietrzak.

Specjalista tłumaczy, że dotąd nie opracowano algorytmu zapisu EKG metodą Holtera u dzieci, ponieważ choroby układu sercowo-naczyniowego występują u nich rzadziej niż u dorosłych i dla firm jest to mało opłacalne. 

Sądzimy, że nasza inicjatywa będzie przełomem dla uaktywnienia środowiska do działań powiązanych z biznesem. Poprzez wdrożenie systemów AI do analizy zapisu EKG nie tylko wykaże ich wartość merytoryczną, ale także udowodni, że kardiologia dziecięca może być atrakcyjna biznesowo dla szeroko pojętego przemysłu związanego z medycyną.
- twierdzi specjalista.

 

Źródło: niezalezna.pl, PAP

#zdrowie #medycyna #nauka #badania

Mariola Łukawska
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo