Niejasności wokół majątku posła Sowy? Jego kolega z zespołu śledczego ds. Obajtka nie widzi problemu

Dziś portal niezalezna.pl skontaktował się z posłem Koalicji Obywatelskiej Markiem Sową ws. jego majątku. Poirytowany polityk próbował upominać naszego reportera oraz informował, że nie zamierza zwrócić się do CBA ws. kontroli swoich oświadczeń - tak, jak zrobił to prezes PKN Orlen Daniel Obajtek. O kwestię oświadczeń majątkowych posła Sowy i próbę wyjaśnienia sprawy przez dziennikarzy TV Republika zapytaliśmy posła PSL Krzysztofa Paszyka - członka zespołu śledczego do zbadania majątku Obajtka. - Ciężar gatunkowy spraw jest zupełnie inny - powiedział nam.

fot. Facebook/@Marek Sowa

Z oświadczeń majątkowych posła Sowy wynika, że posiada on dom, którego wartość za metr kwadratowy ma wynosić zaledwie ok. 1000 złotych. Na oświadczenie majątkowe polityka jako pierwszy zwrócił uwagę dziennikarz Wojciech Wybranowski.

Wydawać by się mogło, że stojąc na czele Zespołu Śledczego ds. Zbadania Legalności Działalności Publicznej Daniela Obajtka, posłowi Sowie powinno zależeć na pełnej transparentności całego zespołu. Pytany przez nas, czy podobnie jak Daniel Obajtek złoży wniosek do CBA o weryfikację jego oświadczeń majątkowych, poseł Sowa zaczął jednak pouczać naszego reportera.

- Niechże się pan normalnie zachowuje

- mówił.

Poseł Paszyk - członek Zespołu Śledczego: Pan poseł Sowa jest ofiarą braku jasnego uregulowania

Na rozmowie z samym zainteresowanym nie poprzestaliśmy. Udało się nam dodzwonić do polityka Polskiego Stronnictwa Ludowego Krzysztofa Paszyka, wchodzącego w skład zespołu śledczego ds. Obajtka.

- Panie Pośle, poseł Sowa w oświadczeniu majątkowym wycenił swój dom na niemal 1000 złotych od metra kwadratowego. Pomimo wątpliwości w tej sprawie nie zamierza złożyć wniosku do CBA o weryfikację jego oświadczeń majątkowych. Jednocześnie stanął na czele komisji, która zbadać ma majątek prezesa Orlenu? - zwróciliśmy się z pytaniem.

- Nie wiązałbym jednego z drugim - odparł Paszyk.

- Czy pan poseł Marek Sowa ma jakieś luki, czy ukrywa swój majątek, czy nie ma dowodów na to, skąd ma majątek? Kwestia szacowania majątku jest nieuregulowana. Gdyby tak popatrzeć po osobach piastujących funkcje publiczne, jest z tym problem. W przepisach nie ma jasnego wskazania, na bazie czego szacować wartość mieszkania, domu, działki którą się dysponuje. Nie ma tu powodu, by robić z tego coś, co osłabia wiarygodność pana posła [Sowy -red.]

- tłumaczył posła Sowę.

Paszyk dopytywany, czy poseł Marek Sowa powinien zwrócić się do CBA o kontrolę swojego majątku, odparł:

- Nie ma co robić znaku równości między wątpliwościami, brakiem pokrycia na majątek pana Obajtka, a szacunkiem ceny metra kwadratowego domu, który ma pan poseł Sowa. Ciężar gatunkowy spraw jest zupełnie inny. Przydałoby się uregulowanie obowiązujące - od radnych gminy na parlamentarzystach kończywszy - które wskaże, co powinno być podstawą określania wartości nieruchomości. Trochę pan poseł Sowa jest ofiarą braku jasnego uregulowania w tej kwestii. W wielu wypadkach ceny nie są adekwatne, ale nie ma tu jasnego wskazania. Podejrzewam, że podał cenę z dnia, w którym wykończył ten dom - powiedział nam polityk PSL.

Nawiązaliśmy też do incydentu z ekipą telewizyjną pod rzeczonym domem. Kiedy dziennikarze Telewizji Republika próbowali ustalić jak wygląda „super tani” dom posła Marka Sowy i przyjechali pod nieruchomość, polityk powiadomił policję o możliwości popełnienia przestępstwa. Przypomnieliśmy politykowi konferencję prasową poseł KO Agnieszki Pomaski pod domem brata szefa PKN Orlen. - Dostrzega pan tu podobieństwo? - zapytaliśmy.

- Próbuje mnie pan wciągnąć w oceny koleżanki i kolegi. Najlepiej niech się za siebie wytłumaczą. Reprezentują inny klub

- skwitował polityk.

 

Źródło: niezalezna.pl

#Daniel Obajtek #PKN Orlen #krzysztof paszyk #Marek Sowa

Aleksander Mimier
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo