Poświęcenie siedziby Telewizji Republika

  

Dzisiaj poświęcona została siedziba Telewizji Republika. Poświęcenia dokonał o. Krzysztof Stępowski – redemptorysta, duszpasterz tradycjonalistów. Budynek telewizji znajduje się na ulicy Farbiarskiej w Warszawie.

Redaktor naczelny telewizji Bronisław Wildstein powiedział, że wszystko wskazuje na to, że projekt który początkowo wyglądał skromnie, za kilka lat będzie niezwykle wielki i wówczas zapewne wiele osób będzie się dziwić, w jak skromnych warunkach ruszała telewizja.

(fot Tomasz Adamowicz/Gazeta Polska)

Piotr Barełkowski, prezes stacji, odpowiedzialny za rozmowy z telewizjami kablowymi i satelitarnymi wyraził nadzieje, że dzięki Tomaszowi Sakiewiczowi odpowiedzialnemu za promocję, telewizja osiągnie odpowiedni pułap żeby się finansować.

Telewizja Republika.będzie kanałem publicystyczno-informacyjnym nadającym siedem dni w tygodniu ze studia w Warszawie. Program stacji ma zawierać publicystykę na żywo, różnego rodzaju magazyny i publicystykę kulturalną. Ofertę mają uzupełniać także filmy dokumentalne i reportaże. Wiosną 2013 roku nową telewizję będzie mógł oglądać każdy kto ma dostęp do sieci kablowych, platform satelitarnych lub internetu.


(fot Tomasz Adamowicz/Gazeta Polska)
W powstanie telewizji zaangażowani są znani dziennikarze: Bronisław Wildstein (który będzie redaktorem naczelnym), Tomasz Sakiewicz (wiceprezes), Ewa Stankiewicz (dyrektorka artystyczna), Rafał Ziemkiewicz, Piotr Lisiewicz, Joanna Lichocka, Anita Gargas, Cezary Gmyz, Tomasz Terlikowski, Paweł Lisicki i Katarzyna Gójska-Hejke.

(fot Tomasz Adamowicz/Gazeta Polska)

Obejrzyj film z poświęcenia siedziby Telewizji Republika
Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

Rozważasz wypad w Tatry? Ratownik TOPR radzi. WIDEO

Zdjęcie ilustracyjne, Tatry / youtube.com/print screen

  

Aby wyruszyć zimą w wysokie góry, nie wystarczy jeden kurs turystyki zimowej, trzeba latami zdobywać wiedzę i doświadczenie. Podstawą jest dobry ubiór, wyposażenie i przygotowanie kondycyjne – mówił dziś ratownik TOPR Adam Marasek.

Na konferencji prasowej w Krakowie zaprezentowano dziewięciominutowy film, który powstał w ramach kampanii edukacyjnej "Bezpieczni i rozważni w Tatrach zimą", przygotowanej przez Stowarzyszenie Kulturalno-Oświatowe im. Adolfa Hyły. Znalazły się w nim informacje, jak się ubrać i w co wyposażyć, wyruszając zimą na wędrówkę w Tatry. Film jest dostępny na stronie stowarzyszenia i w mediach społecznościowych.

"Chcemy podnieść świadomość osób, które idą w góry, korzystając z wiedzy ekspertów. Chodzi o bezpieczeństwo turystów, ochronę tatrzańskiej przyrody, ale też o bezpieczeństwo ratowników, bo wypadki się zdarzają, ale przez naszą brawurę i nieodpowiedzialność możemy narazić bezpieczeństwo tych, którzy będą nam szli z pomocą"

– mówił prezes Stowarzyszenia Kulturalno-Oświatowego im. Adolfa Hyły Jan Cięciak.

Doświadczony ratownik TOPR Adam Marasek podkreślił, że aby wyruszyć zimą w wysokie góry, nie wystarczy jeden kurs turystyki zimowej, trzeba latami zdobywać wiedzę i doświadczenie.

"Zimą turystyka w wyższych partiach Tatr jest trudna i bardzo wymagająca. Trzeba się odpowiednio przygotować, m.in. dobrze zaplanować wyprawę: sprawdzić prognozę pogodę, stopień zagrożenia lawinowego i warunki panujące w górach. Dla towarzystwa należy dobrać sobie znajomych czy przyjaciół o podobnej kondycji i podobnym rozumieniu gór" – mówił Marasek.

Podkreślił, że podstawą jest odpowiedni, chroniący przed zimnem i wiatrem ubiór, oraz odpowiedni ekwipunek. Wyruszając zimą w Tatry, trzeba mieć: naładowany telefon komórkowy, zimowe obuwie, raki, czekan i tzw. lawinowe ABC, czyli sondę, łopatki i detektory, a także umieć posługiwać się tym sprzętem.

"Od tego zależy życie kogoś, kto zostanie porwany przez lawinę" – mówił Marasek.

Dodał, że ratownicy TOPR od kilku lat obserwują "korporacyjne" podejście do chodzenia po górach. "Ktoś trzy miesiące wcześniej zaplanuje sobie, że tego i tego dnia będzie miał urlop, i wyjdzie w góry, a ponieważ jest plan, trzeba go wykonać, nie bacząc na panujące warunki, na pogodę czy zagrożenie lawinowe i własne przygotowanie" – mówił Marasek.

Osobom niedoświadczonym o wiele łatwiej podjąć decyzję o wyjściu w górach, o wiele trudniej decyzję, że trzeba się wycofać, bo zrobiło się niebezpiecznie

– podkreślił.

W 2018 r. Stowarzyszenie Kulturalno-Oświatowe im. Adolfa Hyły przygotowało wraz z TPN 30 tys. broszur "ABC tatrzańskiego turysty", a później projekt "Orla Perć – tradycja i współczesność", aby pokazać, że jest to szlak piękny, ale ekstremalnie niebezpieczny i nie każdy powinien się na niego wybierać.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl