Wielka Brytania delegalizuje futra

Wielka Brytania zabroniła hodowli zwierząt futerkowych i produkcji futer już w 2002 roku, jako jedno z pierwszych państw na świecie. Nadal dopuszczalny był jednak ich import z innych państw. Rocznie importowano więc na Wyspy futra i odzież z elementami z futer o wartości ok. 200 milionów funtów. Źródłem największej części tych futer była Francja. Wkrótce jednak może się to zmienić.

Pexels

Sekretarz środowiska George Eustice zasugerował, że już wkrótce także handel futrami i ich import zostaną w Wielkiej Brytanii zabronione.

„Przyglądamy się szeregowi spraw jeśli chodzi o dobro zwierząt. Jedną z nich są futra”

- powiedział Times Radio, przypominając o tym, że Wielka Brytania jako jedno z pierwszych państw zabroniła ich produkcji. 

W dalszej części wywiadu Eustice zasugerował też, jakie będą inne reformy. Jedną z nich ma być zakaz eksportu żywych zwierząt. Kolejną ma być zabronienie statkom wiozącym mięso wielorybów korzystania z brytyjskich portów. Większość państw już dawno zabroniła komercyjnych polowań na wieloryby. Jednym z niewielu wyjątków jest Norwegia, która następnie eksportuje je do Japonii, gdzie jest ono uważane za przysmak. Po tej reformie norweskie trawlery nie będą mogły po drodze wstępować do Wielkiej Brytanii. 

Eustice podkreślił, że te reformy będą możliwe tylko dzięki wyjściu Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej i zostaną wprowadzone dopiero wtedy, kiedy ten proces ostatecznie się zakończy. Wcześniej ich wprowadzenie naruszyłoby bowiem szereg unijnych przepisów i traktatów, między innymi te regulujące wspólny rynek i wolny przepływ towarów przez granicę. 

Nieoficjalnie wiadomo, że za projektami tych reform stoi baron Zach Goldsmith, były członek Izby Gmin, który w gabinecie Johnsona odpowiada głównie za politykę zagraniczną w obszarze Pacyfiku. Goldsmith ma raczej liberalne, wręcz libertariańskie poglądy na gospodarkę, ale jest zatwardziałym eko-aktywistą. Jakiś czas temu nazwał nawet produkcję futer „jedną z najbardziej ponurych aktywności jakiej oddaje się ludzkość”. Goldsmith jest również bliskim przyjacielem partnerki Johnsona Carrie Symonds, która również jest znana z walki o prawa zwierząt. 
 

 

 


Źródło: niezalezna.pl, The Telegraph

Wiktor Młynarz
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo