Nasi dziennikarze nagrodzeni!

Olga Alehno

Szefowa działu „świat” w „Gazecie Polskiej Codziennie”. W tygodniku „Gazeta Polska” kieruje działem „Światowa prasa o Polsce”.

Kontakt z autorem

  

Publicystka „Gazety Polskiej” i „Gazety Polskiej Codziennie” Joanna Lichocka oraz Maria Dłużewska odebrały dziś nagrodę główną Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich, nazywaną polskim Pulitzerem, za film „Pogarda”. Wyróżnieni zostali także dziennikarze „GP” Leszek Misiak i Grzegorz Wierzchołowski w kategorii dziennikarstwo śledcze, tzw. kategorii Watergate. Nasz publicysta Bronisław Wildstein, został wyróżniony w kategorii „publicystyka”.

- Jest to ogromny sukces środowiska „Gazety Polskiej”. Nagrody otrzymali dziś dziennikarze, którzy walczą o prawdę o katastrofie smoleńskiej – skomentował sukces swoich dziennikarzy redaktor naczelny „GP” i „GPC” Tomasz Sakiewicz.

W swoim wystąpieniu Maria Dłużewska stwierdziła, że ta nagroda należy się bohaterom filmu „Pogarda” - rodzinom ofiar katastrofy smoleńskiej. W tym momencie obecni na sali – Andrzej Melak, Ewa Błasik, Ewa Kochanowska, Magdalena Merta i Jacek Świat zostali przywitani brawami. Jak dodała Dłużewska, 20 tys. nagrody od SDP zostaną przeznaczone na realizację filmu Antoniego Krauzego o katastrofie smoleńskiej. Z kolei jak dodała Joanna Lichocka – sukcesu filmu „Pogarda” nie byłoby bez „Gazety Polskiej”, która jako jedyna nie bała się pokazać ten film.

Leszek Misiak i Grzegorz Wierzchołowski, którzy jako pierwsi dziennikarze śledczy zajęli się katastrofą smoleńską, zostali uhonorowani za książkę "Musieli zginąć". Publikacja ta mimo krótkiego, trzymiesięcznego okresu sprzedaży rozeszła się w prawie 40 tysiącach egzemplarzy.

Nasi dziennikarze zostali odznaczeni podczas jubileuszowej XX edycji konkursu SDP, do której zgłoszono 323 prac opublikowanych w polskiej prasie, radiu, telewizji oraz internecie. Pomysł na nagrody dla dziennikarzy pojawił się 1989 r., kiedy SDP mógł rozpocząć oficjalną działalność. Już rok później rozdano pierwsze wyróżnienia.

Niestety, w 1992 r. Stowarzyszenie Dziennikarzy PRL (które zmieniło nazwę na Stowarzyszenie Dziennikarzy RP) zawłaszczyło sobie prawa do nagradzania dziennikarzy i przyznawała m.in. nagrodę im. Prusa. Wówczas SDP postanowiło zmienić formułę swoich wyróżnień. Ówczesnemu prezesowi Maciejowi Iłowieckiemu udało się zdobyć fundusze z USA, co pozwoliło na powstanie polskiego Pulitzera. Początkowo koncentrowano się głównie na promocji dziennikarstwa informacyjnego. Z czasem zaczęto przyznawać nagrody w coraz to nowych kategoriach.

W ubiegłym roku główną nagrodę Wolności Słowa przyznawaną za publikacje w obronie demokracji i praworządności, demaskujące nadużycia władzy, korupcję, naruszanie praw obywatelskich i praw człowieka otrzymała dziennikarka „Gazety Polskiej” Anita Gargas. Nasza redakcyjna koleżanka została uhonorowana za reportaż „Katastrofa smoleńska” wyemitowany w „Misji Specjalnej” w programie 1 TVP we wrześniu 2010 r.

Jutro więcej w „Gazecie Polskiej Codziennie”


fot.: Tomasz Adamowicz / Gazeta Polska


fot.: Tomasz Adamowicz / Gazeta Polska


fot.: Tomasz Adamowicz / Gazeta Polska


fot.: Tomasz Adamowicz / Gazeta Polska

Zobacz film Joanny Lichockiej oraz Marii Dłużewskiej "Pogarda"





Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

Poeta oskarża: UE dokonuje siłowej transfuzji chorej krwi do zdrowego polskiego organizmu - WIDEO

Maciej Rembarz / niezalezna.pl

  

Jesteś dumny, że skończyłeś polonistykę w PRL? Gówno, chłopcze! Skończyłeś skrócony kurs polonistyczny, napisany przez agitatorów. Inteligencja nie może być wiernopoddańcza i przytakiwać dobrze uposażonym urzędnikom. Mówią, że mamy cieszyć się wolnością. A stajemy się co raz bardziej zniewoleni. Myślimy jakimiś stemplami brukselskimi, które nam na tyłkach odciskają. Powtarzamy cudze marzenia, cudze pragnienia, cudze chęci. Gdy wyzbędziemy się własnych snów, niewiele nam zostanie – mówi poeta Maciej Rembarz. Przed bagnem elit III RP uciekł do Puszczy Noteckiej, gdzie hoduje kozy. Odnalazł go tam Piotr Lisiewicz, a unikalną rozmowę z poetą obejrzeć można poniżej.

Macieja Rembarza słuchać można godzinami.

Fascynujemy się wielkimi oryginałami w polskiej kulturze, jak Witkacy, Sergiusz Piasecki czy Marek Hłasko. A nie wiemy, że tacy żyją i dziś, gardząc tanią popularnością. Taką legendą jest Maciej Rembarz, który siedział w więzieniu, pracował w ZOO i sprzedawał miody na Rynku Jeżyckim. A teraz zaszył się w puszczy i pisze wiersze, o których nie mówi się na salonach, a kiedyś zostaną uznane za może najlepsze, co dziś powstaje. Taki jest tomik „Wiersze z oddechu Przybyszewskiej”

– mówi Piotr Lisiewicz, który wyciągnął poetę z puszczy.

Za komuny wyrzucono go ze szkoły, bo mówił uczniom prawdę o Katyniu. W komunizmie pisał do szuflady, w III RP jego pierwsze tomiki uznano za sensację, wydał je „Czas Kultury”, któremu szefował Rafał Grupiński. Ale szybko zaczął oddalać się od tego świata.

Już wtedy zauważyłem, że to środowisko literackie tak trochę „kląska”. To są takie słowicze trele, słodkie, ale co raz słabsze. Bez świeżego powietrza bazaru, kultura nie ma szans

– wspomina.

Po 2010 r. nazywa siebie „sektą smoleńską”. Konformizm elit III RP uznał za stan nie do zniesienia. Dziś mówi:

Myślę, że to co wyprawia z nami UE, to taka siłowa transfuzja. Przepompowywanie chorej krwi do zdrowego organizmu. Tak zwana polska inteligencja – tak zwana, bo jej daleko do prawdziwej – po prostu idzie jak cielęta a rzeź. Ufa. To jest jakoś epidemia, amnezja dziwna, która nie potrafi wyciągnąć wniosków, nie pamięta co to jest zależność. Powstała taka melasa, której ani nie można kopnąć w dupę, ani wyrzucić za drzwi. No bo to jest coś nieokreślonego.

Obejrzyj poniżej mocną rozmowę z Maciejem Rembarzem:

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl,

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl