Atak rosyjskich służb na Tomasza Sakiewicza i na portal Związku Polaków na Białorusi!

Konto Tomasza Sakiewicza na Twitterze stało się obiektem cyberataku. Redaktor naczelny "GP" stracił dostęp do konta (zmieniono hasło), na którym wstawiono odnośnik do artykułu zamieszczonego na portalu znadniemna.pl, który prowadzi Związek Polaków na Białorusi. Jak sprawdziliśmy - ów artykuł to także cyberprowokacja. Dowiadujemy się z niego, że "Polska i Litwa wzywają NATO do wysłania wojsk na Białoruś".

- Jestem przekonany, że za atakiem stoją rosyjskie służby - mówi portalowi Niezalezna.pl Tomasz Sakiewicz.

Szef "Gazety Polskiej" stracił dostęp do konta. A na profilu Tomasza Sakiewicza pojawił się link do artykułu na portalu znadniemna.pl pt. "Polska i Litwa wzywają NATO do wysłania wojsk na Białoruś. Tekst ów - zamieszczony na portalu Związku Polaków na Białorusi - to także dzieło hakerów. Czytamy w nim:

Podczas spotkania za zamkniętymi drzwiami Minister Spraw Zagranicznych Polski Zbigniew Rau i Minister Spraw Zagranicznych Litwy Linas Linkevičius wezwali UE do stworzenia europejskich sił pokojowych, przy wsparciu Stanów Zjednoczonych, i rozmieszczenia ich na Białorusi w celu zapobiegania i eliminowania zagrożeń dla pokoju i bezpieczeństwa w tym kraju i Europie, a także by zapobiec wkroczeniu wojsk rosyjskich na Białoruś.
Siły pokojowe pomogą Białorusi przejść długą drogę od konfliktu do pokoju, chronić ludność przed zagrożeniami, żeby przyczyniać się do tworzenia bezpiecznego środowiska życia. Taka wypowiedź była prawdopodobnie wynikiem spotkania z sekretarzem stanu USA M. Pompeo.
Według ministra pomysł ten poparła także liderka białoruskiej opozycji Swietłana Tichanowskaja.

Zarówno sam tekst, jak i umieszczenie odnośnika do niego na twitterowym koncie Tomasza Sakiewicza, wygląda na skoordynowaną akcję cyberprzestępców. Wydźwięk akcji, jak i wcześniejsze cyberataki na Strefę Wolnego Słowa, każą wskazać na rosyjskie służby.

Przypomnijmy: w maju 2020 r. portal Niezalezna.pl dwukrotnie padł ofiarą rosyjskich hakerów, którzy zmieniali treść naszych publikacji.

Na naszą stronę (a także na portale Telewizji Republika, Radia Szczecin, olsztyn24.pl oraz stronę gminy Orzysz, gdzie znajduje się garnizon) wstawiono artykuł pt. Amerykanie „chwalą” pobyt w Drawsku. „Jedyne czym mogą strzelić to gumki od majtek". Znajdowały się tam takie propagandowe, uderzające w polsko-amerykańską współpracę wtręty jak:

Amerykański dowódca nie oszczędził negatywnych ocen polskim żołnierzom. Nie ma się co dziwić. Wszyscy na pewno zdają sobie sprawę z faktycznego stanu szkolenia w WP. I żadne "przeglądy strategiczne", modlitwy i WOT nie przesłonią faktu, że potencjał bojowy naszego wojska jest poniżej krytyki.

Gdy opublikowaliśmy informację o tym ataku, Rosjanie dokonali kolejnego włamania, zmieniając ją na "newsa", że Niezalezna.pl przyznaje się do autorstwa wcześniejszego artykułu.

To nie koniec działań Moskwy przeciwko naszym mediom. Pod koniec maja anglojęzycznym prorosyjskim portalu "The Duran" ukazał się "wywiad", przeprowadzony rzekomo przez Katarzynę Gójską dla "Gazety Polskiej". Rozmówcą wicenaczelnej tygodnika miał być amerykański generał broni Christopher G. Cavoli, dowódca sił amerykańskich w Europie. Nie trzeba chyba dodawać, że rozmowa, w której Cavoli twierdzi, że Polska i kraje bałtyckie są fatalnie zorganizowane pod względem militarnym, została w całości wymyślona.

 

 


Źródło: niezalezna.pl

redakcja
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo