Simon w marcu stał się jedną z najbardziej medialnych postaci w Hiszpanii dzięki ogłaszanym niemal codziennie wskazówkom dotyczącym konieczności przestrzegania zasad sanitarnych.

Zdjęcia epidemiologa w poniedziałek obiegły zarówno prasę hiszpańską, jak i portugalską, potwierdzając, że epidemiolog wyjechał na surfing na południowo-zachodni zakątek Półwyspu Iberyjskiego.

Wielu komentatorów i internautów w poniedziałek krytykowało Simona za jego rzekome „moralizatorstwo”. Wskazywali oni, że epidemiolog wzywa do zachowania dystansu społecznego i noszenia masek, podczas gdy sam nie przestrzega tych zasad.

„Simona rozpoznali tam Hiszpanie, a co gorsza ten podczas swojego pobytu nie używał maski ochronnej, nawet wtedy, kiedy rozmawiał z innymi osobami”.
- opisał pobyt epidemiologa na plaży w Aljezur lizboński dziennik „Record”.