- Bycie matką to wielkie szczęście i mnóstwo wspaniałych emocji. Ale to też gigantyczna odpowiedzialność i ciężka praca. Praca, którą państwo musi dostrzegać i doceniać. Dlatego proponuję 200 zł dodatku do emerytury dla matek za każde dziecko. Zrobimy to!#Trzaskowski2020

 - głosi wpis na twitterze.

Propozycję tę sformułowała już wczoraj podczas spotkania wyborczego w Katowicach żona kandydata Małgorzata Trzaskowska. Wyraziła przekonanie, że matki wychowujące dzieci powinny być docenione i otrzymywać dodatek do emerytury – przyjemniej 200 zł za każde dziecko. 

To dość zaskakujący zwrot akcji, bowiem jeszcze w 2015 roku Rafał Trzaskowski, jako poseł Platformy Obywatelskiej, twierdził, że obniżenie wieku emerytalnego, 500 złotych na dziecko czy darmowe leki dla seniorów oznaczają... katastrofę budżetową. Teraz sam chce wprowadzać programy społeczne. Gdzie tu konsekwencja?