Decyzja ta zapadła po analizie postępowania przeprowadzonej na polecenie Prokuratora Generalnego Zbigniewa Ziobro w Departamencie Postępowania Przygotowawczego Prokuratury Krajowej.

Prokurator Generalny uznał, że akt oskarżenia wobec dziennikarza w ogóle nie powinien powstać. Osobiście podziękował Mikołajowi Podolskiemu za jego dziennikarski wkład w wyjaśnienie sprawy, w której skierowano akt oskarżenia przeciwko sprawcom czynów pedofilskich.

W Prokuraturze Krajowej działa specjalna grupa prokuratorów, wyznaczonych przez Zbigniewa Ziobro, którzy analizują działania prokuratury i wszystkie wątki pojawiające się w postępowaniach dotyczących zdarzeń o charakterze pedofilskim, pokazanych w filmie Sylwestra Latkowskiego "Nic się nie stało".

W maju br. TVP wyemitowała film Sylwestra Latkowskiego, w którym opisano kulisy działania Krystiana W., ps. Krystek, określanego przez media "łowcą nastolatek". Latkowski przywołał zeznania nastolatek, które opisywały gwałty i molestowanie. Śledztwo w tej sprawie ruszyło 2015 roku, gdy 14-letnia Anaid z Gdańska rzuciła się pod pociąg po tym, jak wyznała swojej koleżance, że została zgwałcona.

W wyniku śledztwa okazało się, że "Krystek" wielokrotnie zaczepiał nieletnie dziewczyny, a niektóre wielokrotnie gwałcił. Wyszło też na jaw, że "Krystek" działał bezkarnie przez wiele lat na terenie Trójmiasta, Pucka, Wejherowa i Władysławowa. Był bywalcem sopockiego lokalu "Zatoka Sztuki". Tę sprawę jako pierwszy opisał dziennikarz portalu Onet.

Prokuratura Krajowa przypomina, że zdarzenia, o których mowa w filmie, miały miejsce w latach 2007-2015. W wyniku polecenia Prokuratura Generalnego Zbigniewa Ziobro z lipca 2017 r. doszło intensyfikacji prowadzonych czynności i podjęcia kilku umorzonych spraw, których wynikiem było skierowanie aktów oskarżenia.