Czarnek odniósł się do środowego artykułu portalu tvp.info, którego dziennikarze ustalili, że w biurze rachunkowym prowadzonym przez radną dzielnicy Praga-Południe Bożenę Manarczyk (KO) zbierane są podpisy na listach poparcia pod kandydaturą Rafała Trzaskowskiego, mimo że jeszcze nie została ogłoszona data wyborów prezydenckich. Portal opublikował też nagranie pokazujące zbieranie podpisów.

Zdaniem Czarnka „PKW powinna zareagować, widząc nielegalne działania”. Poseł zaapelował do PKW, „żeby przyjrzała się temu, co się dzieje”.

- Może PKW powinna wydać kartę, która będzie na tyle zabezpieczona, czy będzie miała takie elementy, które spowodują, że zbieranie podpisów pod kandydaturą Trzaskowskiego będzie legalne

- zaznaczył.

- Jeśli zmieni się wzór karty do zbierania podpisów, to zwolennicy Trzaskowskiego będą przepisywać podpisy? Fałszować je?

- pytał poseł PiS.

Czarnek zwrócił się do Senatu, „aby wypuścił ustawę [ws. wyborów prezydenckich] nawet w piątek, to można będzie szybko zacząć zbierać podpisy”.

Rafał Trzaskowski mówił w czwartek, że „podpisy mogą być zbierane dopiero po zarejestrowaniu komitetu wyborczego”. - Od samego początku to mówię i jeszcze raz powtarzam - dodał. - Słyszałem o oddolnych akcjach przeróżnego rodzaju i widać, że jest olbrzymia energia wśród ludzi, natomiast podpisy będzie można zbierać dopiero w momencie, kiedy będzie zarejestrowany komitet - podkreślił.