Jak telewizje "przykryły" sprawę ekshumacji

  

Szokująca informacja, że w trumnie Anny Walentynowicz - legendy "Solidarności" - znajduje się ciało innej osoby, została pominięta w głównych wydaniach serwisów informacyjnych stacji telewizyjnych. "Wiadomości" TVP i "Wydarzenia" Polsatu w ogóle nie zauważyły tego tematu, a w "Faktach" TVN poświęcono mu tylko kilkadziesiąt sekund.

Jeden z komentatorów portalu Salon24.pl - RoDer - wyliczył nawet, że skandal z podmianą ciał został przedstawiony w "Faktach" TVN w materiale filmowym liczącym zaledwie 55 sekund, podczas gdy sprawie otrzęsin w salezjańskim gimnazjum w Lubinie poświęcono niemal 8 minut.

W "Wiadomościach" TVP i "Wydarzeniach" Polsatu temat ciała Anny Walentynowicz w ogóle nie został zauważony. Bloger Salonu24 piszący pod pseudonimem "syzyfoptymista" wymienił w swoim wpisie tematy, jakie poruszono w tym ostatnim programie: 

"1.    Temat rodziców zastępczych, którym w niewyjaśnionych okolicznościach zmarło dwoje dzieci – poświęcono tematowi 8 minut
2.      Sprawa alkoholu przemycanego z Czech – 2 minuty
3.      Sprawa otrzęsin zorganizowanych w gimnazjum Salezjanów – 4 minuty
4.      Informacja o odwołaniu prokurator prowadzącej sprawę Amber Gold
5.      Informacja o wygranej przez Marka Dochnala sprawie przed Trybunałem w Strasburgu – 3 minuty
6.      Informacja o przetargu na telewizory do pokojów w hotelu sejmowym – 3 minuty
7.      Informacja o zastrzeleniu w Anglii dwóch policjantek przez przestępcę – 2 minuty
8.      Wiadomość o ognistym tornadzie w Australii
9.      Informacja o renowacji Bitwy pod Grunwaldem, Jana Matejki – 3 minuty
10.     I na deser – Sukieneczka księżnej Kate"


Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze


Wczytuję komentarze...

Kilkadziesiąt tysięcy ludzi wyległo na ulice Barcelony. Żądają uwolnienia więźniów politycznych

Zdjęcie ilustracyjne / flickr.com/Pedro Cambra/CC BY-SA 2.0

  

Kilkadziesiąt tysięcy Katalończyków wzięło udział w Barcelonie w dzisiejszym proteście przeciwko rozpoczętemu we wtorek procesowi separatystów. Dwunastu polityków z regionu sądzonych jest przed hiszpańskim Sądem Najwyższym w Madrycie.

Manifestanci, wśród których byli m.in. premier Katalonii Quim Torra oraz przewodniczący regionalnego parlamentu Roger Torrent, apelowali do władz Hiszpanii o zwolnienie więźniów politycznych, a także o możliwość zorganizowania referendum niepodległościowego w regionie.

Na transparentach, z którymi przybyli manifestanci, widniały hasła: “Prawo do samostanowienia”, “Sądzicie nas wszystkich”, “Wolność dla więźniów politycznych” oraz “Chcemy nasz rząd na wolności”.

Większość uczestników protestu przybyło na manifestację z flagami Katalonii oraz z żółtymi wstążkami, symbolem solidarności z osadzonymi w więzieniach separatystycznymi politykami.

Dzisiejsza manifestacja jest drugim protestem mieszkańców Katalonii przeciw procesowi separatystycznych polityków. We wtorek, czyli w dniu rozpoczęcia procesu przed Sądem Najwyższym w Madrycie, kilkadziesiąt tysięcy osób wyszło na ulice największych miast regionu.

Wśród sądzonych w Madrycie są: przewodnicząca katalońskiego parlamentu Carme Forcadell, szefowie katalońskich organizacji separatystycznych Jordi Sanchez i Jordi Cuixart i dziewięcioro członków byłego autonomicznego rządu - Oriol Junqueras, Raul Romeva, Jordi Turull, Josep Rull, Joaquin Forn, Dolors Bassa, Santi Vila, Meritxell Borras oraz Carles Mundo. Troje ostatnich pozostaje na wolności.

Stawiane oskarżonym zarzuty dotyczą rebelii, buntu, nieposłuszeństwa oraz malwersacji środków publicznych w związku z organizacją plebiscytu niepodległościowego z 1 października 2017 r. Najwyższą karę może otrzymać były wicepremier regionu Oriol Junqueras, któremu grozi do 27 lat więzienia.

Hiszpańskie media, powołując się na brytyjski portal “Bellingcat”, poinformowały, że w konflikt kataloński mogła być zaangażowana Rosja. Wskazały na obecność w tym regionie Hiszpanii agenta rosyjskiego wywiadu wojskowego GRU posługującego się fałszywą tożsamością Siergieja Fiedotowa. Miał on przebywać w Katalonii na przełomie września i października 2017 roku, a więc w czasie organizacji nielegalnego plebiscytu.

Bazujący na informacjach “Bellingcat” madrycki dziennik “El Espanol” napisał dzisiaj, że agent używający personaliów Fiedotowa jest podejrzany o udział w próbie otrucia byłego rosyjskiego agenta Sergieja Skripala i jego córki w 2018 roku.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, pap

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl