Kreml chciał zamordować burmistrza Pragi. Szokujące doniesienia mediów

Czeskie media ujawniły, że przedstawiciele rosyjskich władz chcieli zamordować burmistrza Pragi oraz burmistrza jednej z praskich dzielnic. Politycy potwierdzili, że są pod policyjną ochroną - czytamy w dzisiejszej "Gazecie Polskiej Codziennie".

zdjęcie ilustracyjne
pixabay.com/Fuchsbua

Burmistrz Pragi Zdeněk Hřib i burmistrz 6 Dzielnicy Ondřej Kolář w ostrych słowach wypowiadali się o Rosji. Co więcej, nie ograniczali się do słów. Hřib w ubiegłym miesiącu doprowadził do usunięcia z cokołu pomnika sowieckiego marszałka Iwana Koniewa, który w Rosji ma status bohatera narodowego, ale przez wielu Czechów jest uznawany za symbol sowieckiej powojennej okupacji. Kolář był jedną z sił sprawczych tego działania. Obaj politycy doprowadzili również do nadania skwerowi, przy którym stoi rosyjska ambasada w Pradze, imienia Borisa Niemcowa – rosyjskiego opozycjonisty zamordowanego w 2015 r.

Obydwa te ruchy oburzyły Rosjan. W niedzielę tygodnik „Respekt” poinformował, że Kreml postanowił nie ograniczać się do ostrych not dyplomatycznych. Powołując się na anonimowe źródła w czeskim wywiadzie, dziennikarze ujawnili, że do Pragi przybył człowiek korzystający z rosyjskiego paszportu dyplomatycznego. Samochód ambasady miał odebrać go z lotniska, a w jego walizce miała się znaleźć rycyna, którą miał otruć obu polityków. Sowiecki wywiad co najmniej raz użył tej trucizny. Chodzi o zabicie bułgarskiego dysydenta Georgiego Markowa w 1978 r.

W poniedziałek Hřib potwierdził portalowi rosyjskiej rozgłośni Echo Moskwy, że od dwóch tygodni znajduje się pod policyjną ochroną, jednak odmówił komentarza o jej powodach.

– Przede wszystkim powinienem powiedzieć, że jest dla mnie bardzo ważne, abym trwał przy tym, w co wierzę, nawet jeśli ryzykuję przez to życie. Ochrona policyjna została mi przyznana przez czeską policję. Ze względu na ich decyzję nie mogę komentować sytuacji

– powiedział.

Jego rzecznik prasowy ujawnił też, że Hřib zgłosił niedawno policji, że ktoś go śledzi, ale nie wiedział, czy te dwie sprawy są ze sobą powiązane. Kolář nieco później potwierdził czeskim mediom, że również jest pod policyjną ochroną.

CZYTAJ WIĘCEJ w dzisiejszym wydaniu "Gazety Polskiej Codziennie"!

 

Źródło: Gazeta Polska Codziennie

#Praga #Czechy #Kreml #Rosja #Gazeta Polska Codziennie

Wiktor Młynarz
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo