Ale świat symbolizowany przez ten kawowo-sojowy napój właśnie się kończy z powodu epidemii koronawirusa. Kawiarnie sieciowe pozostają zamknięte, a dostawy sojowego mleka przerwane. Ale nie tylko dlatego „świat sojowego latte” się kończy. Po epidemii świat wyjdzie skromniejszy, nastawiony na interwencję państwa, ograniczający handel międzynarodowy. W takim świecie spadnie znaczenie pracowników międzynarodowych korporacji – głównych konsumentów wzmiankowanego napoju.