Plaża nad brzegiem Wisły powstała na wysokości ul. Aluzyjnej. Ustawiono tam drewniane ławki i łódki, ułatwiające lokalnym mieszkańcom wypoczynek nad rzeką; wygospodarowano także miejsce na boisko do siatkówki plażowej - na specjalnie przygotowanych belach można było rozwiesić siatkę. Realizacja projektu pochłonęła 147 tys. zł.

O postępach prac i wszechstronnym zastosowaniu plażowego wyposażenia informowano na bieżąco na facebookowym profilu „Budżet Obywatelski Białołęka”.

Jak informuje niezależny radny dzielnicy Białołęka m. st. Warszawy Marcin Korowaj, inwestycję zrównano dziś z ziemią.

"Pamiętacie słynną plażę? Świeżo wybudowany obiekt już niszczą koparki. To przebija nawet park z palet za milion złotych, bo tamten stał chociaż kilka miesięcy. Panie prezydencie Rafał Trzaskowski, co ma na celu takie marnowanie publicznych pieniędzy?"

- czytamy we wpisie na Facebooku.

Niedługo później rozpoczął transmisję na żywo.

„Miasto stołeczne Warszawa i jej urzędnicy, którzy ten temat procedowali, zrobili „fuszerę”. Nie dogadali stosownych uzgodnień w sprawie. W związku z powyższym plaża musi być usunięta. Przypominam, że wybudowano ją raptem kilka tygodni temu!

- słyszymy na nagraniu.

Sprawę skomentował rzecznik stołecznego ratusza. Zapewnił, że "plaża nie zniknie", a dzisiejsza rozbiórka podyktowana jest koniecznością "konserwacji zabudowy".