Miejsce, w którym powstaje świątynia, jest szczególne. W okolicach Radzymina w dniach 13–15 sierpnia 1920 r. rozegrało się starcie wojny polsko-bolszewickiej, które zadecydowało o ostatecznym wyniku walk. Polacy pokonali rosyjskich żołnierzy, wywalczając tym samym niepodległość własnego kraju i ochraniając Europę przed inwazją bolszewizmu. Zwycięstwo to zostało nazwane Cudem nad Wisłą, a według historyków stanowiło 18. przełomową bitwę w historii świata. Radzymin został później, 13 czerwca 1999 r., odwiedzony przez papieża Jana Pawła II. Ojciec Święty uczcił ofiary bitwy i podziękował za zwycięstwo Polaków, które było tak znaczące dla kraju i świata. Mieszkańcy, chcąc wyrazić wdzięczność za Cud nad Wisłą i wizytę JP II, postanowili wybudować sanktuarium. Świątynia ma także uczcić 100. rocznicę narodzin papieża, którą będziemy obchodzić 17 maja br. 

Sanktuarium już nazywane jest miejscem uświęconym przez papieża. Po rozpoczęciu jego budowy za wstawiennictwem św. Jana Pawła II zaczęły mieć miejsce cudowne uzdrowienia.

– Świątynia to wotum wdzięczności, które wznosimy na polach Bitwy Warszawskiej, i widzimy, że już Pan Bóg działa, pokazuje swoje łaski. Sanktuarium nie zostało jeszcze ukończone, a mamy uzdrowienia duchowe, fizyczne. Ludzie modlą się do św. Jana Pawła II i jego wstawiennictwo wyprasza liczne łaski

– mówił redakcji "Gazety Polskiej Codziennie" ks. Krzysztof Ziółkowski, proboszcz parafii, która organizuje budowę sanktuarium. 

Świątynia to niejedyne przedsięwzięcie parafii św. Jana Pawła II w Radzyminie. Przy sanktuarium powstanie Muzeum Bitwy Warszawskiej oraz stanie figura Matki Bożej Łaskawej. Rzeźba będzie mierzyła 3 m wysokości. Jej odsłonięcie nastąpi 16 sierpnia.

Więcej w "Gazecie Polskiej Codziennie"