Naukowcy ostrzegali - nikt nie słuchał. To z tego laboratorium wydostał się śmiercionośny wirus?

zdjęcie ilustracyjne, / pixabay.com/fernandozhiminaicela

  

W mieście Wuhan w środkowych Chinach, gdzie wybuchła epidemia nowego koronawirusa, od dwóch lat działa pierwsze w Chinach kontynentalnych laboratorium badań nad najgroźniejszymi dla ludzi patogenami. Przed powstaniem laboratorium naukowcy ostrzegali, że istnieje możliwość wydostania się niebezpiecznych patogenów na zewnątrz.

Laboratorium w Wuhańskim Instytucie Wirusologii Chińskiej Akademii Nauk rozpoczęło działalność w styczniu 2018 roku jako pierwsza w kraju placówka spełniająca standardy czwartego, najwyższego stopnia bezpieczeństwa biologicznego (BSL-4 lub P4) – informowała wówczas agencja Xinhua. Taki poziom zabezpieczeń wymagany jest do pracy z najgroźniejszymi patogenami znanymi nauce, w tym z wirusami ebola czy marburg.

Powstanie laboratorium P4 w Wuhanie cieszyło chińskich mikrobiologów, ale powodowało również pewne obawy wśród naukowców spoza ChRL. Przed uruchomieniem placówki tygodnik „Nature” cytował na swoim portalu uczonych, którzy zgłaszali między innymi obawy o możliwość wydostania się niebezpiecznych patogenów na zewnątrz.

Laboratorium w Wuhanie jest elementem szerszego programu przewidującego budowę szeregu takich instytucji w ChRL. Według oficjalnych informacji laboratorium miało prowadzić badania nad nowymi chorobami zakaźnymi, gromadzić próbki wirusów i pełnić rolę „laboratorium referencyjnego” Światowej Organizacji Zdrowia (WHO). „Będzie kluczowym węzłem w globalnej sieci laboratoriów bezpieczeństwa biologicznego” - mówił przed uruchomieniem placówki jej dyrektor Yuan Zhiming.

Chińska Akademia Nauk podjęła decyzję o budowie laboratorium w Wuhanie już w 2003 roku, podczas epidemii zespołu ciężkiej ostrej niewydolności oddechowej (SARS). To nietypowe zapalenie płuc pojawiło się po raz pierwszy pod koniec 2002 roku w prowincji Guangdong na południu Chin. W latach 2002-2003 z powodu zakażenia koronawirusem SARS zmarło prawie 800 osób.

W artykule "Nature" z 2017 roku przytoczono opinię biologa molekularnego z Uniwersytetu Rutgersa w amerykańskim stanie New Jersey, Richarda Ebrighta, który zwracał uwagę, że wirus SARS wielokrotnie wydostawał się z laboratoriów o wysokim stopniu zabezpieczeń w Pekinie. W rozmowie z portalem brytyjskiego tabloidu „Daily Mail” Ebright ocenił jednak, że obecnie nie ma powodów do podejrzeń, jakoby placówka w Wuhanie miała cokolwiek wspólnego z najnowszą epidemią.

Trwająca epidemia nowego typu koronawirusa, który prawdopodobnie pojawiła się pod koniec 2019 roku w Wuhanie, zabiła dotychczas w Chinach 81 osób – przekazały w poniedziałek chińskie władze. Na świecie wykryto już ponad 2 800 przypadków zakażenia, z czego zdecydowaną większość w ChRL.

Eksperci potwierdzili, że źródłem nowego wirusa był targ z owocami morza i innymi rodzajami żywności w Wuhanie – podała w poniedziałek państwowa chińska telewizja CCTV. Według niej potwierdzono również, że wirus przeskoczył na człowieka z któregoś z dzikich zwierząt, jakimi tam nielegalnie handlowano.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl,


Wczytuję komentarze...


Dolny Śląsk: Dwa groźne pożary. Nie żyje jedna osoba

/ straż pożarna - zdjęcie ilustracyjne / fot. Piotr Łuczuk/niezalezna.pl

  

W powiecie lwóweckim płonie składowisko plastikowych odpadów z recyklingu. Na miejscu pożar gasi 18 jednostek straży pożarnej. W Strzegomiu pożar wybuchł w mieszkaniu na poddaszu, zginęła w nim jedna osoba.

Dyżurny wojewódzkiego stanowiska kierowania Państwowej Straży Pożarnej we Wrocławiu poinformował dziś, że w miejscowości Wieża w powiecie lwóweckim płonie składowisko plastikowych odpadów z recyklingu. Z pożarem walczy tam 18 jednostek straży pożarnej.

Natomiast w Strzegomiu pożar wybuchł w mieszkaniu na poddaszu budynku czteropiętrowego.

- Ogniem zajął się dach tego budynku. W mieszkaniu jedna osoba zmarła

- powiedział dyżurny.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts