Wczoraj w mediach pojawiły się informacje o brutalnej interwencji francuskiej żandarmerii w paryskim sądzie apelacyjnym. Doszło do niej podczas protestu prawników, którzy przyłączyli się do przedstawicieli innych zawodów sprzeciwiających się zmianom, jakie francuski rząd wprowadza w systemie emerytalnym. 

Wcześniej we Francji były tłumione m.in. liczne protesty "żółtych kamizelek".

Wszystko, co dzieje się i działo we Francji nie wzbudzało zainteresowania Komisji Europejskiej. W związku z tym faktem europosłowie PiS - Beata Kempa i Patryk Jaki - napisali list otwarty do komisarz Very Jurowej oraz przewodniczącego Parlamentu Europejskiego.

Zgodnie z art. 11 Karty Praw Podstawowych: „Każdy ma prawo do wolności wypowiedzi. Prawo to obejmuje wolność posiadania poglądów oraz otrzymywania i przekazywania informacji i idei bez ingerencji władz publicznych i bez względu na granice państwowe”. Natomiast w art. 12 Karty czytamy: „Każdy ma prawo do swobodnego, pokojowego zgromadzania się, oraz do swobodnego stowarzyszania się na wszystkich poziomach, zwłaszcza w sprawach politycznych, związkowych i obywatelskich, z którego wynika prawo każdego do tworzenia związków zawodowych i przystępowania do nich dla obrony swoich interesów”.

- przypominają europosłowie.

W sposób oczywisty rząd francuski używając siły wobec własnych obywateli i prawników łamie powyższe zasady, do których odwołuje się Traktat o Unii Europejskiej i Traktat Ustanawiający Wspólnotę Europejską, sporządzony w Lizbonie dnia 13 grudnia 2007 r. (...) W związku z powyższym, wnioskujmy o pilną debatę w Parlamencie Europejskim o brutalnym zachowaniu państwa francuskiego wobec własnych obywateli i wszczęcie procedury z art. 7 wobec Francji. Ponadto oczekujemy natychmiastowej reakcji Komisji Europejskiej, która ma obowiązek stanąć w obronie fizycznie atakowanych prawników oraz bezbronnych obywateli

- apelują.