Francuskie służby brutalnie tłumią protesty, a Bruksela milczy. Europosłowie PiS piszą do Jourovej

/ https://twitter.com/LPLdirect

  

Brutalnie tłumione we Francji protesty nie wzbudziły zainteresowania Komisji Europejskiej. W związku z tym faktem europosłowie PiS - Beata Kempa i Patryk Jaki - napisali list otwarty do komisarz Very Jurowej oraz przewodniczącego Parlamentu Europejskiego. Apelują o pilną debatę o tym, co dzieje się w tym kraju.

Wczoraj w mediach pojawiły się informacje o brutalnej interwencji francuskiej żandarmerii w paryskim sądzie apelacyjnym. Doszło do niej podczas protestu prawników, którzy przyłączyli się do przedstawicieli innych zawodów sprzeciwiających się zmianom, jakie francuski rząd wprowadza w systemie emerytalnym. 

Wcześniej we Francji były tłumione m.in. liczne protesty "żółtych kamizelek".

Wszystko, co dzieje się i działo we Francji nie wzbudzało zainteresowania Komisji Europejskiej. W związku z tym faktem europosłowie PiS - Beata Kempa i Patryk Jaki - napisali list otwarty do komisarz Very Jurowej oraz przewodniczącego Parlamentu Europejskiego.

Zgodnie z art. 11 Karty Praw Podstawowych: „Każdy ma prawo do wolności wypowiedzi. Prawo to obejmuje wolność posiadania poglądów oraz otrzymywania i przekazywania informacji i idei bez ingerencji władz publicznych i bez względu na granice państwowe”. Natomiast w art. 12 Karty czytamy: „Każdy ma prawo do swobodnego, pokojowego zgromadzania się, oraz do swobodnego stowarzyszania się na wszystkich poziomach, zwłaszcza w sprawach politycznych, związkowych i obywatelskich, z którego wynika prawo każdego do tworzenia związków zawodowych i przystępowania do nich dla obrony swoich interesów”.

- przypominają europosłowie.

W sposób oczywisty rząd francuski używając siły wobec własnych obywateli i prawników łamie powyższe zasady, do których odwołuje się Traktat o Unii Europejskiej i Traktat Ustanawiający Wspólnotę Europejską, sporządzony w Lizbonie dnia 13 grudnia 2007 r. (...) W związku z powyższym, wnioskujmy o pilną debatę w Parlamencie Europejskim o brutalnym zachowaniu państwa francuskiego wobec własnych obywateli i wszczęcie procedury z art. 7 wobec Francji. Ponadto oczekujemy natychmiastowej reakcji Komisji Europejskiej, która ma obowiązek stanąć w obronie fizycznie atakowanych prawników oraz bezbronnych obywateli

- apelują.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: twitter.com, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Matka porwanego chłopca opuściła Polskę. Będzie szukała syna w Belgii

  

"Nic nie wiem o tym, że miałam złamać sądowy zakaz wyjazdu z Belgii z dzieckiem. Skoro mój były partner działał w zgodzie z prawem, to dlaczego mnie uderzył i porwał dziecko?" - pytała pani Karolina, której Marokańczyk uprowadził dziecko i prawdopodobnie wywiózł z Polski. Kobieta w poniedziałek wieczorem wyjechała do Belgii w poszukiwaniu syna.

[polecam:https://niezalezna.pl/311397-drugie-dno-sprawy-porwania-ibrahima]

W poniedziałek wieczorem Polsat News podał, że "z informacji prokuratury w Antwerpii wynika, że to matka Ibrahima złamała prawo, wywożąc go do Polski. Belgijski sąd rodzinny w październiku 2018 r. wydał wyrok, na mocy którego dziecko miało zostać w Belgii z ojcem, a nie z matką w Polsce".

Jak ustaliła Polska Agencja Prasowa, rodzice Ibrahima poznali się w Belgii. Tam mieszkali do 2015 r. Zdaniem rodziny pani Karoliny 5 lat temu konkubinat został rozwiązany.

Nic nie wiem, o rewelacjach podawanych przez belgijskie media

- powiedziała w poniedziałek wieczorem mama uprowadzonego Ibrahima, pani Karolina. -

Skoro ojciec miał informację, że złamałam prawo, to czemu mnie pobił i siłą odebrał dziecko? Przecież to nielogiczne

 - dodała.

"Przez cały czas jesteśmy w kontakcie z oficerami Komendy Głównej Policji w Warszawie i komendy wojewódzkiej w Gdańsku. Z mediów społecznościowych i od Polaków z Belgii wiemy, że wnuczek był widziany na spacerze w Antwerpii. Z tego wynika, że ojciec nie specjalnie się ukrywa" - powiedział dziadek chłopca pan Kazimierz.

[polecam:https://niezalezna.pl/311344-matka-uprowadzonego-chlopca-wszystko-wskazuje-na-to-ze-w-polsce-go-juz-nie-ma]

Według matki dziecka, po prawomocnym wyroku potwierdzającym jej opiekę rodzicielską z lipca 2018 r., wróciła z synem do Polski. Jej zdaniem, w ostatnim czasie ojciec w ogóle nie miał z 10-letnim Ibrahimem kontaktu.

10-letni Ibrahim został uprowadzony w niedzielę wieczorem z gdyńskiego Obłuża. W poniedziałek rano prokuratura wszczęła child alert. O sprawie zostały powiadomione organa ścigania w Belgii, gdzie mieszkała Polka, Marokańczyk i ich dziecko.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts