Burza po raporcie Kalety. Będzie zawiadomienie do prokuratury przeciw prezydentowi Trzaskowskiemu

/ Rafał Trzaskowski / fot. Aleksiej Witwicki/Gazeta Polska

  

Warszawski radny Prawa i Sprawiedliwości Dariusz Lasocki zapowiedział złożenie zawiadomienia do prokuratury o możliwości poświadczenia nieprawdy przez stołecznego prezydenta Rafała Trzaskowskiego. Tego, zdaniem radnego, włodarz miał dopuścić się przy udzielaniu odpowiedzi na interpelację, w której urząd miasta zapewnił, że nie wydatkował środków na realizację deklaracji LGBT.

- Złożę zawiadomienie do prokuratury o poświadczeniu nieprawdy przez prezydenta Rafała Trzaskowskiego. Choć odpowiedź na interpelację przygotowują urzędnicy, to jednak prezydent to firmuje

- zapowiedział dziś warszawski rady Prawa i Sprawiedliwości Dariusz Lasocki.

Chodzi o odpowiedź na interpelację dotycząca finansowania z budżetu miasta realizacji zapisów "Deklaracji Warszawskiej" dotyczącej polityki wobec osób LGBT. Lasocki pytał m.in. o wsparcie finansowe dla organizacji lesbijek, gejów, biseksualistów i transseksualistów oraz o realizację programów edukacji seksualnej w szkołach.

Urząd miasta odpowiedział w piśmie z 4 grudnia, że dotychczas nie zostały wydatkowane i zaplanowane do wydatkowania żadne środki finansowe na wdrażanie zapisów wynikających z Deklaracji Warszawskiej. Ponadto urząd stwierdził, że do tej pory nie były prowadzone żadne zajęcia/programy realizujące zapisy Deklaracji, których odbiorcami byliby uczniowie/dzieci.

W ocenie radnego PiS odpowiedzi te są nieprawdziwe. Lasocki powołał się na raport opublikowany w poniedziałek przez posła i wiceministra sprawiedliwości Sebastiana Kaletę. Według niego z fragmentarycznej oceny dotyczącej kilku organizacji LGBT wynika, że łączna kwota dofinansowań tych podmiotów w latach 2017 – 2019 wyniosła ok. 7 mln złotych.

Ponadto - jak wskazał Lasocki - z materiałów opublikowanych przez Kaletę wynika, że jedna z organizacji LGBT prowadziła szkolenia dotyczące edukacji seksualnej dla nauczycieli.

- Jeżeli nauczyciele uczestniczą w takich szkoleniach, to po to, aby później tę wiedzę wykorzystać w szkole

- powiedział. Podkreślił, że nie godzi się na takie działania nie tylko, jako radny, ale również, jako ojciec dzieci objętych nauczaniem.

Poseł Sebastian Kaleta opublikował dziś raport o działalności niektórych organizacji korzystających z dotacji m. st. Warszawy pt.: "Gdzie trafiają pieniądze warszawiaków?

Zastępca rzecznika prasowego Urzędu m.st. Warszawy Ewa Rogala poinformowała w reakcji na publikację, że "ratusz rozważa kroki prawne wobec osób, które rozpowszechniają nieprawdziwe informacje, manipulują faktami, wywołując atmosferę zastraszenia".

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Malezja odesłała 150 kontenerów śmieci

/ Obraz Adam Novak z

  

Malezyjska minister środowiska poinformowała dzisiaj, że kraj odesłał do krajów pochodzenia 150 kontenerów z nielegalnie importowanymi plastikowymi odpadami. Minister powiedziała, że Malezja nie będzie "wysypiskiem świata".

Podczas konferencji prasowej zorganizowanej w stanie Penang minister Yeo Bee Yin powiedziała, że wśród trzynastu krajów pochodzenia nielegalnych odpadów były Francja, Wielka Brytania, USA, Kanada, Hiszpania, Japonia i Singapur. W sumie władze odesłały w poniedziałek ponad 3,7 tys. ton plastiku.

Kraj jest zalewany przez śmieci od 2018 roku, kiedy Chiny, które wcześniej miały ogromny przemysł przetwarzania plastiku, wstrzymały jego przyjmowanie. Wówczas wiele chińskich firm zajmujących się recyklingiem przeniosło działalność do Malezji. Import plastikowych odpadów wzrósł tam z 20 tys. ton miesięcznie na początku 2017 roku do 110 tys. ton rok później.

Duże ilości odpadów przypływają bez wymaganych pozwoleń. Jak podkreślają władze, wiele z nich nie spełnia kryteriów wymaganych przy recyklingu. Zdarza się, że plastik nadający się do przetworzenia jest pomieszany z zanieczyszczonym albo że eksporterzy wypełniają widoczną po otwarciu część kontenera plastikiem spełniającym wymogi, upychając resztę w jego trudniej dostępnej części.

Minister Yeo, która odwiedziła port w mieście Butterworth w stanie Penang, gdzie operuje wiele zakładów przetwarzających plastik, powiedziała, że władze „podejmą konieczne kroki, by upewnić się, że Malezja nie stanie się wysypiskiem świata”.

Jak dodała, zidentyfikowano kolejnych 110 kontenerów, w tym 60 ze Stanów Zjednoczonych, które opuszczą Malezję w najbliższej przyszłości. Wśród krajów, które przyczyniają się do zalewu śmieci są także Japonia, Belgia, Meksyk, Węgry, Francja i Jamajka. Według minister koszty transportu z powrotem do portów pochodzenia pokrywają kraje i firmy, które wyeksportowały odpady.

Malezyjscy inspektorzy odwiedzili w ubiegłym roku prawie czterysta zakładów przetwarzających plastik, z czego zamknęli połowę. Procedury kontroli poza Penangiem trwają obecnie w portach w mieście Klang niedaleko Kuala Lumpur i w stanie Sarawak na wyspie Borneo. Nie tylko rząd w Kuala Lumpur zdecydował się ostatnio na walkę z niechcianymi śmieciami. W ostatnich miesiącach odsyłały je też inne kraje Azji Południowo-Wschodniej, w tym Indonezja i Filipiny.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts