Wyrok za hejt po śmierci Adamowicza

/ By Rudolf H. Boettcher - Praca własna, CC BY-SA 4.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=71093575

  

Wyrok skazujący za wpisy w internecie pochwalające zabójstwo Pawła Adamowicza usłyszało dziś dwóch mieszkańców Łowicza. Jeden z nich został też skazany za nawoływanie do zabójstwa Grzegorza Schetyny i Donalda Tuska.

Przed Sądem Rejonowym w Łowiczu zapadł wyrok w sprawie internetowych wpisów dokonanych na portalu Facebook przez 32-letniego Pawła K. i 31-letniego Wiktora Ż. w związku z tragiczną śmiercią prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza.

Za publiczne nawoływanie do zabójstwa Grzegorza Schetyny i Donalda Tuska oraz pochwalanie przestępstwa zbrodni zabójstwa Pawła Adamowicza 32-latek został skazany na 1 rok ograniczenia wolności z obowiązkiem wykonywania nieodpłatnej pracy społecznej w wymiarze 20 godzin miesięcznie.

Podobną karę – ale ograniczoną do 8 miesięcy - usłyszał 31-latek, który w internecie pochwalał zbrodnię zabójstwa prezydenta Gdańska.

Obaj mężczyźni mają też dokonać wpłat na Fundusz Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej – starszy w wysokości 2 tys. zł, młodszy - 1,5 tys. zł, a ponadto pokryć koszty i opłaty sądowe. Sąd orzekł także przepadek telefonów komórkowych, z których obaj oskarżeni dokonywali hejterskich wpisów.

Wyrok dotyczy zdarzeń z połowy stycznia, gdy – po tragicznej śmierci prezydenta Gdańska – Paweł K. na swoim koncie w portalu społecznościowym napisał:

"to powinien być Tusk, albo Schetyna, ale jemu też się należy. Tyle krzywdy ludziom zrobił, że się najzwyczajniej k… należało. On nie miał skrupułów dla ludzi i w końcu ktoś dla niego też nie. Karma k…".

Z kolei wpis Wiktora Ż. brzmiał:

"Jednej k… mniej, co Polaków okradła. Amber Gold inne afery w Gdańsku…".

W uzasadnieniu wyroku sędzia Anna Maciak postanowiła nie cytować obraźliwych wpisów, jednocześnie podkreślając, że tłumaczenia oskarżonych, którzy utrzymywali, że nie mieli zamiaru nikogo obrazić ani nawoływać do przestępstw czy pochwalać zbrodni, a jedynie wyrazić swoją opinię, były dla niej niewiarygodne.

Dodatkowo sędzia zadecydowała o upublicznieniu sentencji wyroku na portalu informacyjnym Sądu Rejonowego w Łowiczu.

"Sąd chce, aby do opinii społecznej dotarło przekonanie, że takie zachowanie i takie wpisy nie są społecznie akceptowane i to nie jest tylko kwestia kultury, odpowiedniego wyrażania się, ale odpowiedzialności karnej. Aby każdy miał świadomość, że takie zachowania są karygodne i karalne"

– zaznaczyła.

Wyrok jest nieprawomocny; oskarżeni zapowiedzieli, że będą się od niego odwoływać.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

Matka ma zgodę sądu by... zmienić płeć dziecka. Ojciec jest bezsilny. Ta sprawa szokuje!

/ 3DMaennchen

  

Przeprowadzona zostanie chemiczna kastracja zdrowego dziecka, bo jedno z rodziców ma takie życzenie? Okazuje się, że tak absurdalna i przerażająca historia jest możliwa. Sąd w Teksasie orzekł, że 7-letni James może stać się Luną. Zrozpaczony ojciec przegrał walkę z matką chłopca.

Jeffrey Younger jest ojcem 7-letniego chłopca, którego matka stwierdziła, że woli mieć córkę. Niestety, nie udało mu się zwyciężyć w sądzie i uchronić syna przed zmianą płci. Potyczka dotyczyła opieki nad dzieckiem. Sprawę, choć ojciec podnosił, czym to grozi, wygrała matka.

Zdaniem ojca, chłopiec nie chce być dziewczynką, ale sąd w Dallas w Teksasie pozostał głuchy na jego argumenty.

Na podstawie jego wyroku matka dziecka, dr Anne Georgulas, uzyskała pełnię praw rodzicielskich i będzie mogła teraz zmienić Jamesa w Lunę. Jak podają media, kobieta będzie miała całkowitą swobodę w podawaniu dziecku żeńskich hormonów i środków blokujących okres dojrzewania. To oznacza chemiczną kastrację 7-latka.

Co więcej, ta niezrozumiała decyzja sądu obliguje ojca do uznania Jamesa za dziewczynkę. Od tej pory ma zwracać się do syna, jakby był córką, nie może zabierać dziecka w otoczenie, które uważa go za chłopca a sam będzie zmuszony do udziału w lekcjach dotyczących gender i transseksualizmu!

Jak podkreślają media, ojciec obawia się o życie Jamesa.

Do skutków ubocznych chemicznej terapii, polegającej na podawaniu dziecku hormonów płciowych, należą m. in.: zakrzepica żył, podniesiony poziom tłuszczu we krwi, kamienie żółciowe, wzrost wagi, bezpłodność, niskie libido, zaburzenia erekcji, czy nadciśnienie.

Pod wyłączną opiekę matki trafił również brat bliźniak Jamesa - Jude.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, dorzeczy.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl