Portal polskatimes.pl zrelacjonował dziś zakończenie kolejnego festiwalu Pol'and'Rock i "mowę końcową" Jerzego Owsiaka. Wystąpienie szefa WOŚP-u, wbrew hasłu "Miłość, przyjaźń, muzyka", które towarzyszy od lat festiwalowi - ani miłością, ani przyjaźnią nacechowane nie było.

Owsiak odniósł się do bieżącego sporu politycznego i nie przebierał w słowach. Nie ukrywał także swoich sympatii i nawoływał do uczestnictwa w nadchodzących wyborach, aby "zmienić rzeczywistość".

"Wracamy do rzeczywistości. A ta rzeczywistość rozszarpuje, nie dba, nie ma śmiałości, jest bolesna. To może coś k...a zmienimy? Po raz drugi to powiem. I od...rdolcie się w sądach, bo to jest utwór muzyczny. Żeby nie rządziło, kłamstwo, pogarda i szczucie Polaków jednych na drugich, to może ku...a coś zmienimy? Bądźcie moimi obrońcami w sądzie w Słubicach"

– mówił Owsiak, nawiązując do wcześniejszego karania go za używanie wulgaryzmów.

Szef WOŚP-u dodał, że jest gotów ponieść męczeńską śmierć, w obronie wyznawanych przez niego wartości. - Możecie mnie zabić na tej barykadzie. Możecie mi strzelić w łeb, ale nie cofnę się, bo Polska się stacza - mówił ze sceny.

"Możecie mnie zarąbać, ale nie zamknięcie mi mordy! To wy trwonicie moje pieniądze. Zabieracie Westerplatte. K...a, po co?! Od...dolcie się od Westerplatte! Wsadzicie mnie za to do pierdla? To znajdę tam kumpli i rozsadzimy to od środka" 

– groził Jerzy Owsiak i wezwał do tworzenia społeczeństwa obywatelskiego, a także uczestnictwa w nadchodzących wyborach, by "zmienić rzeczywistość".

Owsiak w swoim politycznym manifeście wskazał również na konieczność zmian polskiej polityki zagranicznej, bo - jak twierdził - "świat się z nas śmieje".

"Szukajmy przyjaciół obok nas, u Rosjan, Czechów, Słowaków, Węgrów, Niemców. A nie za Oceanem. Ocean nas nie wyżywi, nie pomoże nam. Sorry, jeśli kogoś uraziłem. Ale się k...a wylewa z człowieka" 

- apelował Owsiak, cytowany przez polskatimes.pl.


Pol'and'Rock to największy w Polsce i jeden z największych w Europie festiwali muzycznych. Przez 23 edycje nosił nazwę "Przystanek Woodstock". Została zmieniona ze względów prawnych. Pierwsza edycja wydarzenia odbyła się w 1995 r. w Czymanowie w obecnym woj. pomorskim. Kolejna – w Szczecinie, na terenie aeroklubu w Dąbiu. Następne edycje do 2003 r. (oprócz "Dzikiego Przystanku Woodstock" w Lęborku w 2000 r.) odbywały się w Żarach (Lubuskie). W 2004 r. impreza przeniosła się na teren dawnego poligonu w Kostrzynie nad Odrą.

Organizatorem imprezy jest Fundacja Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy, która w ten sposób pragnie podziękować polskiej młodzieży za jej zaangażowanie w zimowy Finał WOŚP. Hasłem przewodnim festiwalu jest od początku jego powstania "Miłość, przyjaźń, muzyka".