Nie naruszono prawa wydaniem zbioru tekstów Józefa Mackiewicza o zbrodni katyńskiej. Sąd oddalił pozew obecnej właścicielki praw autorskich do jego książek, która kwestionowała publikację z 1997 r. pt. "Katyń - zbrodnia bez sądu i kary".

Sąd Okręgowy w Warszawie oddalił pozew Niny Karsov-Szechter, właścicielki londyńskiego wydawnictwa Kontra. Pozwanymi byli prof. Jacek Trznadel, który opracował teksty Mackiewicza, córka pisarza Halina, wydawca książki, i Polska Fundacja Katyńska. Powódka żądała od nich po 20 tys. zł odszkodowania oraz przeprosin za wydanie tej publikacji bez jej zgody.

Pozwani wnosili o oddalenie pozwu, powołując się m.in. na fakt, że powódka wcześniej nie wydała tej książki (uczyniła to dopiero w 2009 r.).

Sąd uznał, że skoro książka ta nigdy nie była za życia autora wydana po polsku, to zgodnie z prawem autorskim, córka Mackiewicza - jako jego najbliższa żyjąca krewna - miała prawo zdecydować o jej wydaniu. "Skoro córce przysługują tu osobiste prawa autorskie, brak jest podstaw do stwierdzenia naruszenia praw powódki" - uzasadniła sędzia Anna Błażejczyk.

Szechter atakuje

Według sądu wydanie tej książki w Polsce było zasadne, bo autor opisał to, co widział w Katyniu w 1943 r. "Wolą autora byłoby aby - po upadku komunizmu - jego książki były czytane" - dodała sędzia. Zwróciła uwagę, że powódka nie wykazała, że publikacja przyniosła jej szkodę, a sama jej nie wydawała. Sędzia podkreśliła też, że powódka nie wykazała, aby pozwani osiągnęli korzyści materialne z publikacji, bo zyski miały być przeznaczone na budowę cmentarzy katyńskich.

Jeszcze w 1998 r. na wniosek Karsov-Szechter sąd zakazał rozpowszechniania książki - do prawomocnego wyroku w tym procesie. Jak powiedziała dziennikarzom mec. Ewa Szelchauz, pełnomocnik dwóch pozwanych, to, czy książka zostanie "zwolniona", zależy od tego, czy powódka złoży apelację, czy też wyrok wkrótce się uprawomocni.

Pełnomocnik powódki mec. Andrzej Lagut zapowiedział apelację. 

Wielki, wyklęty pisarz

Mackiewicz (rocznik 1902) brał udział w wojnie z bolszewikami w 1920 r. Potem jako reporter piętnował zacieranie kulturowego bogactwa Kresów Wschodnich. W 1943 r. za zgodą Niemców i za wiedzą AK uczestniczył w ekshumacji grobów w Katyniu, co opisał, przyczyniając się do rozpowszechnienia prawdy o zbrodni.

Od 1945 r. był na emigracji. Napisał m.in. głośne powieści: "Droga donikąd" opisującą Wileńszczyznę pod okupacją sowiecką, "Nie trzeba głośno mówić" - gdzie zarzucał AK współpracę z ZSRR, "Kontra" - o tragedii Kozaków walczących przeciw ZSRR w II wojnie światowej.

Był jednym z największych polskich prozaików, choć w PRL próbowano całkowicie wymazać jego nazwisko z pamięci Polaków.

Wiele o twórczości Józefa Mackiewicza można dowiedzieć się z filmu poniżej