Putin zmieni mapę Europy. Krok od aneksji Białorusi

Władimir Putin / kremlin.ru

Konrad Wysocki

Wiceszef działu świat w \"Gazecie Polskiej Codziennie\" oraz dziennikarz działu Obrona Narodowa w tygodniku „Gazeta Polska”.

Kontakt z autorem

  

Dziś w Mińsku odbędą się rozmowy szefów rządów Rosji i Białorusi poświęcone pogłębieniu współpracy w ramach tzw. Państwa Związkowego (ZRiB). Spekuluje się, że w wyniku przekazania kluczowych sektorów państwowych w ręce Kremla Białoruś w ciągu kilku lat może przestać istnieć jako odrębne państwo.

Zanim jednak do negocjacyjnego stołu usiądą premier Rosji Dmitrij Miedwiediew i jego białoruski odpowiednik Siarhiej Rumas, w minioną sobotę szczegóły pogłębienia współpracy omawiali przedstawiciele kluczowych instytucji oraz rządów obu krajów. W Moskwie stawili się wówczas członkowie resortów finansów, Banku Centralnego, urzędów celnych oraz organów podatkowych.

 Rozmawialiśmy przez cztery godziny. Była to bardzo szczegółowa dyskusja.
-  powiedział Maksim Orieszkin, rosyjski minister rozwoju gospodarczego, cytowany przez agencję Interfax. Jak dodał, przed kilkoma tygodniami premier Białorusi oszacował stan prac negocjacyjnych na 70 proc.

Teraz z całą pewnością możemy stwierdzić, że jest to 90 proc.
- wskazał Orieszkin.

Media w Rosji podają, że w trakcie dzisiejszego spotkania ma zostać ogłoszona ważna decyzja dotycząca integracji obu krajów. Wiadomo już, że główny dokument będzie podzielony na dwie części. Jedną z nich będzie tzw. mapa drogowa, która wytyczy dalszy kierunek prac grupy negocjacyjnej. W drugiej części zostanie opisana koncepcja wdrożenia nowych porozumień. Niewiadomą pozostaje kwestia wspólnej waluty. Choć banki centralne FR i Białorusi od dłuższego czasu prowadzą rozmowy w tej sprawie, przedstawiciele grupy negocjacyjnej przekonują, że ujednolicenie rubla „nie jest kluczową częścią planu integracyjnego”. Znak zapytania stoi także przy sprawach wojskowych. W ub.r. Rosja planowała budowę kilku swoich baz na terenie Białorusi, jednak Mińsk nie wyraził na to zgody. Teraz temat ten może powrócić.

Zdaniem ekspertów wdrożenie wspólnej waluty oraz unifikacja urzędu celnego, sądownictwa, prawa podatkowego i organów skarbowych mogą zakończyć się w 2021 lub 2022 r. Od tego momentu wchłonięcie Białorusi przez Rosję będzie tylko formalnością. Kreml zabiega, by stało się to przed 2024 r. Wtedy kończy się obecna kadencja prezydenta Władimira Putina. Zgodnie z rosyjskim prawem nie będzie on mógł ubiegać się o reelekcję. Co innego w przypadku przejęcia Białorusi. Wtedy formalnie na mapie Europy powstanie nowy twór, dzięki czemu licznik kadencji Putina zostanie wyzerowany i bez przeszkód będzie mógł dalej sprawować funkcję prezydenta.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Gazeta Polska Codziennie

Tagi

Wczytuję komentarze...

Miażdżąca opinia TSUE ws. pytań polskich sędziów. "Niedopuszczalne. Subiektywne obawy"

/ europas.irtea.gr

  

"Pytania prejudycjalne sądów w sprawie systemu dyscyplinarnego dla sędziów w Polsce należy uznać za niedopuszczalne" - wynika z opinii wydanej przez rzecznika generalnego Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Rzecznik dodaje, że "sądy odsyłające żywią jedynie subiektywne obawy, które nie urzeczywistniły się w postaci wszczęcia postępowań dyscyplinarnych i pozostają hipotetyczne".

"Wnioski o wydanie orzeczenia w trybie prejudycjalnym, dotyczące krajowych przepisów wprowadzających nowy model postępowania dyscyplinarnego wobec sędziów w Polsce, są niedopuszczalne. (...) Na podstawie informacji przedstawionych w postanowieniach odsyłających można stwierdzić, że sądy odsyłające żywią jedynie subiektywne obawy, które nie urzeczywistniły się w postaci wszczęcia postępowań dyscyplinarnych i pozostają hipotetyczne"

- ocenił rzecznik generalny TSUE.

Opinia dotyczy pytania sądu okręgowego z Łodzi o niezawisłość sędziowską w związku z wprowadzeniem w Polsce systemu dyscyplinarnego wobec sędziów. Skład rozpoznający obawiał się konsekwencji w razie wydania rozstrzygnięcia niekorzystnego dla Skarbu Państwa. W sprawie miasto Łowicz żąda bowiem od wojewody łódzkiego prawie 2,4 mln zł z tytułu otrzymania w latach 2005-2015 zbyt niskich zdaniem samorządu dotacji celowych.

Drugie pytanie dotyczy interpretacji prawa unijnego w zakresie niezależności postępowań dyscyplinarnych wobec sędziów w Polsce. Na początku września do TSUE wystąpił z nim Sąd Okręgowy w Warszawie.

Rzecznik generalny TSUE wydał dziś opinie w tych połączonych sprawach

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl