Sędzia Judasz cenzuruje dziennikarkę! Zobacz szokujący film z sądów na prowincji [FILM]

zdjęcie ilustracyjne / kadr z programu "Wywiad z chuliganem" Piotra Lisiewicza

  

UJAWNIAMY wstrząsające filmy pokazujące działanie sądów z dala od stolicy! - Protokół sprawy diametralnie różni się od tego, co było w zapisie audio i wideo – protestuje przed sądem obwiniony. Dlatego na sali pojawia się Ola Madej, która pokazuje patologie w sądach, do których nie docierają media z Warszawy. Ale jej kamera zostaje z niej usunięta. Sędzia Bartosz Zbytniewski-Judasz stwierdza, że choć ma zgodę na nagrywanie, to… sala jest na to za mała. Dziennikarka prosi o przytoczenie treści artykułu, na podstawie którego sędzia uniemożliwia jej pracę. - Musi pani iść do biblioteki sądowej – odpowiada arogancko sędzia.

Filmy nagrane przez Olę Madej, które pokazane zostały w „Wywiadzie z chuliganem” Piotra Lisiewicza, robią ogromne wrażenie. W Warszawie, pod bokiem mediów, sytuacja w której prezes sądu zabrania na stałe (!) nagrywania na terenie całego sądu, wydaje się absolutnie niemożliwa. Ale już w sądzie w Gryficach tak właśnie się stało.

Sędzia z Koszalina krzyczący na podsądnego i szyderczo życzący szczęśliwego Nowe Roku, pani sędzia z Gryfic na wysokim obcasie strofująca na sądowych korytarzach dziennikarzy – te scenki robią wrażenie. A po wyjeździe z Gryfic samochód dziennikarki zatrzymuje do kontroli policja, która nawet nie udaje, że jest tu przypadkowo.

Zobacz FILMY pokazujące całą prawdę „najwspanialszej kaście” na prowincji i rozmowę z ich Autorką:

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, Telewizja Republika, Radio Poznań

Tagi

Wczytuję komentarze...

Około 100 odwołanych lotów

zdjęcie ilustracyjne / Mr_Worker CC0

  

Około 100 lotów odwołano dziś z powodu strajku ostrzegawczego, ogłoszonego przez personel kabinowy spółek zależnych Lufthansy - Eurowings, Germanwings, Lufthansa CityLine i SunExpress. Z powodu zaostrzenia sporu strajk przedłużono do północy.

Organizator strajku, związek zawodowy UFO, domaga się podwyżek, podniesienia emerytur i poprawy warunków pracy. Spór dotyczy też prawnego statusu samego związku, który pogrążony jest w wewnętrznej walce o przywództwo.

Początkowo akcja miała potrwać od godz. 5 do godz. 11, ale w niedzielę rano związkowcy przedłużyli ją o 13 godzin, do północy. Jako powód podano zwiększone naciski kierownictwa Lufthansy na pracowników, w tym grożenie zwolnieniami, mające zniechęcić ich do udziału w strajku.

"To był nie tylko błąd, ale też sygnał, że weszliśmy w nowy etap gróźb wysuwanych pod adresem pracowników personelu kabinowego" - podkreśla UFO w komunikacie. "Takie zachowanie musi się skończyć" - dodano.

Według agencji dpa dotychczas z powodu protestu odwołano co najmniej 12 lotów z lotniska w Hamburgu, około 10 w Monachium i około 15 na berlińskim lotnisku Tegel, a na lotnisku we Frankfurcie, obsługującym największą liczbę pasażerów w Niemczech, mówi się o "kilku" odwołaniach, podobnie jak w Duesseldorfie i na lotnisku Kolonia-Bonn. Dwadzieścia lotów odwołano w Stuttgarcie. Wraz z mniejszymi lotniskami daje to - według dpa - około 100 odwołanych połączeń.

W większości są to loty krajowe, a pasażerom, którzy ucierpieli z powodu strajku, wręczono bezpłatne bony na pociąg. W Duesseldorfie z planu wypadł też lot Eurowings do Nowego Jorku, ale przewoźnik zapewnia, że ze względów technicznych.

W poniedziałek UFO ma ocenić skutki akcji strajkowej i zaplanować dalsze działania. Związek zawodowy postawił żądania kierownictwu każdej z czterech spółek zależnych Lufthansy i samej Lufthansie, które koncern w pewnym stopniu już spełnił - podkreśla dpa.

I tak niedzielny strajk nie dotyczy samej Lufthansy, ponieważ w piątek firma zaoferowała 2-procentową podwyżkę wynagrodzeń dla personelu kabinowego. Po tym ustępstwie odwołano planowane strajki w Lufthansie na lotniskach we Frankfurcie i Monachium.

Lufthansa deklaruje, że nie jest gotowa do zamknięcia negocjacji z UFO. Przewoźnik nie uznaje obecnego zarządu UFO z powodu wewnętrznych sporów w tej organizacji i chce w sądzie dowieść, że obecnie związek ten nie jest w stanie zawierać wiążących prawnie zbiorowych układów pracy. Ze względu na to, że zdaniem Lufthansy obecne kierownictwo UFO nie może występować jako rzecznik zrzeszonych w związku pracowników, przewoźnik uznaje niedzielny strajk za nielegalny.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl