Urodzona w katowni UB. Odeszła Ewa Minkiewicz

Mama Ewy Minkiewicz / IPN.gov.pl

  

Ewa Minkiewicz urodziła się 7 listopada 1948 roku w warszawskim więzieniu na Rakowieckiej. Jej ojcem był por. Lucjan Minkiewicz „Wiktor” zaś matką Wanda z domu Czarnecka ps. „Danka”. Ojciec od 1943 roku służył w 6. Brygadzie AK na terenie Wileńszczyzny, zaś po odtworzeniu oddziału na Podlasiu i Białostocczyźnie w 1945 roku przez mjr. Zygmunta Szendzielarza „Łupaszkę” został dowódcą oddziału.

Matka pochodziła z Białostocczyzny i była sanitariuszką w oddziale od 1945 roku. W listopadzie 1945 roku rodzice wzięli ślub. W czerwcu 1948 cała rodzina z dwuletnim synem Andrzejem została aresztowana przez Urząd Bezpieczeństwa. Tam w więzieniu urodziła się Ewa, przybywała w celi z Matką przez pół roku. Przez kolejne osiem lat nie widziała swojej Matki, skazanej na wieloletni wyrok więzienia. Ojciec skazany przez komunistów na śmierć został zamordowany 8 lutego 1951 roku. Nigdy go nie zobaczyła. Ewa była wychowywana przez ciotkę. Starszy brat Ewy adoptowany przez inne małżeństwo, nie wrócił do rodziny. Po wyjściu Mamy z więzienia w 1956 roku była z nią do ostatnich chwil, poświęcając się opiece, mocno zniszczonej więzieniem i przez władze komunistyczne Matce.

Udało się jej skończyć studia polonistyczne, do końca lat osiemdziesiątych była pozbawiona możliwości godnej pracy. Wszędzie traktowano ją jako „córkę bandytów”. W 1980 roku mocno zaangażowała się w powstanie „Solidarności”, pracując w Międzyzakładowym Komitecie Założycielskim „Solidarności”. Pomagała kombatantom, pracowała dla młodzieży m.in. współorganizując rajdy piesze, odsłonięcia tablic pamiątkowych i dbając o pamięć poległych i pomordowanych żołnierzy Polskiego Państwa Podziemnego.

Zmarła po ciężkiej chorobie 24 kwietnia 2019 roku w Gdańsku.

Arkadiusz Gołębiewski, dyrektor Festiwalu Filmowego Niepokorni Niezłomni Wyklęci napisał dziś rano na twitterze:

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: ipn.gov.pl
Tagi

Wczytuję komentarze...

KAS: Pijany kierowca ciężarówki zatrzymany

/ geralt

  

3 promile alkoholu miał kierowca ciężarówki, który chciał wjechać do Polski i zgłosił się do odprawy na przejściu granicznym z Ukrainą w Medyce (Podkarpackie). 49-latek został zatrzymany przez funkcjonariuszy KAS.

Jak poinformowała PAP rzeczniczka prasowa Izby Administracji Skarbowej w Rzeszowie Edyta Chabowska, mężczyzna przewoził ciężarówką okna. "Funkcjonariusze w czasie kontroli wyczuli woń alkoholu od kierowcy, dlatego na miejsce wezwany został policyjny patrol z Przemyśla. Badanie alkomatem 49-letniego mężczyzny wykazało 3 promile alkoholu w wydychanym powietrzu" – dodała.

Mężczyźnie za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości grozi grzywna, ograniczenie albo pozbawienie wolności do 2 lat, a także zakaz prowadzenia pojazdów.

Chabowska przypomniała, że to kolejny w tym miesiącu przypadek zatrzymania pijanego kierowcy przez funkcjonariuszy podkarpackiej KAS. "Na początku października funkcjonariusze Podkarpackiego Urzędu Celno-Skarbowego w Przemyślu podczas działań kontrolnych na terenie Jarosławia zatrzymali kierowcę, u którego stwierdzono 1,7 promila alkoholu" - powiedziała.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl