Górki Czechowskie to ponad 100 ha terenu zielonego, nieużytków, po dawnym poligonie wojskowym. Prywatny właściciel, lubelska spółka developerska TBV Inwestment, chce zabudować ok. 30 ha tego terenu blokami mieszkalnymi, do czego potrzebna jest zmiana miejskiego planu zagospodarowania przestrzennego, który obecnie dopuszcza zabudowę tej części, ale głównie na cele sportowo-rekreacyjne i komercyjne. Przeciwnicy zabudowy Górek podnoszą, że to teren cenny przyrodniczo oraz niezwykle ważny dla przewietrzania miasta i walki ze smogiem.

Mieszkańcy będą w referendum odpowiadać na pytanie:

„Czy jest Pan/Pani za tym aby Gmina Lublin zmieniła obecnie dopuszczony miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego rodzaj zabudowy z usługowej, komercyjnej i sportowo-rekreacyjnej na zabudowę mieszkalno-usługową na nie więcej niż 30 ha terenu tzw. Górek Czechowskich, w zamian za sfinansowanie przez obecnego właściciela zagospodarowania pozostałych 75 ha tego terenu, jako zieleni publicznej (parku naturalistycznego), przy zachowaniu cennych przyrodniczo walorów i przekazanie go gminie Lublin?”.

Zarówno organizacja referendum, jak i sprawa przyszłości Górek Czechowskich oraz ich znaczenia dla miasta, budzi w Lublinie spory i emocje.

Kwestie związane z referendum i prowadzoną kampanią były przedmiotem kilku postępowań sądowych. Przeciwnicy zabudowy Górek Czechowskich złożyli skargę do wojewódzkiego sądu administracyjnego w Lublinie domagając się uznania uchwały rady miasta o referendum za nieważną. Skarżący podnosili m.in., że zmiana miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego nie przewiduje referendum jako formy udziału społeczeństwa w tej procedurze. Do sądu wpłynął też wniosek o wstrzymanie referendum do czasu rozpatrzenie skargi. Sąd skargę oddalił i wniosek o wstrzymanie referendum uznał za bezprzedmiotowy.

Przeciwnicy zabudowy Górek przed sądem zarzucali spółce TBV manipulacje w kampanii referendalnej, polegające m.in. na eksponowaniu kwestii budowy parku przy pomijaniu zamiarów budowy bloków mieszkalnych. Sąd również nie uwzględnił tych skarg. Uwzględnił natomiast skargę TBV na jednego z działaczy ekologicznych i nakazał mu sprostowanie jego wypowiedzi do mediów, w której przekonywał on, że głosowanie w referendum na „nie” w istocie oznacza głos za powstaniem parku na całym terenie Górek, co było planowane już wiele lat wcześniej.

Prezes TBV Wojciech Dzioba publicznie podpisał oświadczenie, w którym zobowiązał się, że w przypadku wiążącego rozstrzygnięcia referendum na „tak” TBV urządzi na Górkach 75 ha parku naturalistycznego i przekaże go miastu za złotówkę w ciągu pięciu lat od rozpoczęcia pierwszego etapu inwestycji mieszkaniowych, a pierwszy etap realizacji parku będzie gotowy przed oddaniem kluczy do pierwszych mieszkań.

Przeciwnicy zabudowy Górek Czechowskich, głównie działacze społeczni, ekolodzy, postulują zachowanie tego obszaru w stanie naturalnym. Podkreślają, że występują tu cenne gatunki roślin, czy chomik europejski. Nie chcą budowy kolejnego szkaradnego blokowiska, które m.in. wygeneruje ruch kolejnych tysięcy samochodów. Podnoszą, że teren Górek ma ogromne znaczenie dla napowietrzania miasta, a ich zabudowa będzie powodowała pogorszenie stanu powietrza w Lublinie.

Inna grupa mieszkańców opowiada się za przyjęciem propozycji dewelopera i budową parku, ponieważ w tej części miasta brakuje miejsc do wypoczynku i rekreacji.

Podkreślają oni, że teren Górek od wielu lat niezagospodarowany, zaniedbany, ulega systematycznej degradacji, a jego cenne wartości przyrodnicze wymagają aktywnych działań ochronnych.

Do sporu o Górki odniósł się senator Andrzej Stanisławek (Porozumienie). Jego zdaniem sprawa zagospodarowania tego terenu budzi ogromne emocje, ale rozwiązanie sporu komplikuje fakt, że teren należy do prywatnego właściciela. Senator postulował rozważenie „trzeciej drogi”, czyli wykupienia przez miasto terenu Górek Czechowskich od TBV. Zadeklarował pomoc w uzyskaniu dotacji z programów unijnych na ten cel.

Uprawnionych do głosowania w niedzielnym referendum jest ponad 260 tys. lublinian. Lokale wyborcze będą czynne od godz. 7 do godz. 21. Referendum będzie ważne, jeżeli weźmie w nim udział co najmniej 30 proc. uprawnionych do głosowania.