Lider Bayer Full porównany do zabójcy Adamowicza. Zobacz, co powiedział Neumann! WIDEO

Sławomir Neumann / Tomasz Adamowicz / Gazeta Polska

  

Sławomir Neumann robi wszystko, by zabłysnąć w mediach w trakcie kampanii wyborczej do Europarlamentu. Szef klubu parlamentarnego PO-KO tym razem zabrał głos w sprawie lidera Bayer Full Sławomira Świerzyńskiego. Jego ostatnie wypowiedzi skwitował... porównując go do Stefana W. - zabójcy prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza.

Lider zespołu Bayer Full Sławomir Świerzyński w ostatnim czasie głośno protestował przeciwko przystąpieniu PSL do tzw. Koalicji Europejskiej. Zlepek partii, startujących w wyborach do Parlamentu Europejskiego ze wspólnych list, nazwał "Targowicą".

Wieloletni działacz "ludowców" złożył legitymację partyjną i zapowiedział, że wielu jego kolegów zrobi tak samo. Wszystko dlatego, że PSL wszedł w koalicję z lewicowymi partiami, popierającymi m.in. środowiska LGBT.

Jednak dopiero to, co ujawnił niedawno, naprawdę wstrząsnęło opinią publiczną. Świerzyński wyznał, że w dzieciństwie był molestowany przez dwie osoby, które później związane były ze środowiskiem Platformy Obywatelskiej.

Nic dziwnego, że ten temat był dziś poruszany w wielu mediach. Ale dopiero Sławomir Neumann zszokował wszystkich tym, co sądzi na ten temat.

"Ja słyszałem od człowieka, że Platforma go skrzywdziła i zabił Adamowicza nożem. Krzyczał, że Platforma go skrzywdziła i zabił Adamowicza. Teraz człowiek mówi, że dwóch ludzi związanych z Platformą go skrzywdziło. Ale nie powie kto, nie powie jak, dlaczego. To jest kampania wyborcza, można różnego rodzaju ludzi sobie do kampanii wynająć"

- powiedział szef klubu parlamentarnego Platformy Obywatelskiej-Koalicji Obywatelskiej.

Tak, nie przesłyszeliście się - Sławomir Neumann właśnie porównał lidera zespołu disco polo, który stracił cierpliwość do PSL, do... zabójcy Pawła Adamowicza. Ciężko to nawet skomentować.

To nie pierwsza tego typu skandaliczna wypowiedź Neumanna. Wczoraj przyznał, że Koalicja Europejska to zbiór partii, które... "chcą walczyć z PiS-bolszewią". Pokazało to, że opozycja ma tylko jeden cel - odsunięcie Prawa i Sprawiedliwości od władzy, za wszelką cenę.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nadchodzą personalne zmiany w brytyjskim rządzie. Wszystko na rzecz nowego priorytetu

/ Boris Johnson / By Tasnim News Agency, CC BY 4.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=64751103

  

Nawet jedna trzecia ministrów w rządzie Borisa Johnsona zostanie wymieniona po wyjściu Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej 31 stycznia – podają brytyjskie media. Analitycy wskazują, że priorytetem dla nowego rządu będą potrzeby wyborów z północy Anglii.

W poniedziałek Johnson dokona kosmetycznych, ale niezbędnych zmian w swoim gabinecie. Jak podał "The Sunday Times", zastąpieni zostaną minister kultury Nicky Morgan, która w czwartkowych wyborach nie ubiegała się o reelekcję, minister ds. Walii Alun Cairns, który zrezygnował ze stanowiska na początku kampanii, oraz wiceminister ds. środowiska Zac Goldsmith, gdyż przegrał wybory w swoim okręgu.

Do dużej rekonstrukcji rządu dojdzie na początku lutego, tuż po wyjściu Wielkiej Brytanii z UE. Nastąpią wówczas nie tylko zmiany personalne, ale także strukturalne. Przesądzone jest właściwie, że zlikwidowane zostanie ministerstwo ds. wyjścia z UE, a jego czołowi urzędnicy przejdą do podlegającemu kancelarii premiera zespołu prowadzącego negocjacje z UE lub do ministerstwa handlu międzynarodowego.

Prawdopodobnie z ministerstwa spraw wewnętrznych wyodrębniony zostanie osobny resort ds. granic i imigracji. Połączone ma być ministerstwo handlu międzynarodowego z ministerstwem ds. biznesu, a z tego ostatniego ponownie wydzielone zostanie ministerstwo ds. energii i zmian klimatycznych. Wreszcie do ministerstwa spraw zagranicznych włączone zostanie ministerstwo rozwoju międzynarodowego, które zajmuje się pomocą zagraniczną.

Oprócz samych zmian w rządzie, personalnych i organizacyjnych, zmienią się także jego priorytety. Jak piszą zarówno "The Sunday Times", jak i "The Sunday Telegraph", Johnson chce, by gabinet w większym stopniu skoncentrował się na wyborcach z północy Anglii, którzy zwykle głosowali na Partię Pracy, ale w czwartek z powodu obietnicy dokończenia brexitu poparli konserwatystów. Celem tego przesunięcia uwagi ma być to, by po wyjściu z UE nie wrócili oni do laburzystów, lecz również w następnych wyborach oddali głos na konserwatystów.

Według prasy plan Johnsona składa się z trzech głównych elementów: znaczącego dofinansowania systemu publicznej opieki zdrowotnej NHS, aby laburzyści nie mogli w następnej kampanii używać argumentu o jego kryzysie, transformacji gospodarki poza Londynem, aby mieszkańcy północy kraju również mieli dostęp do wymagających wysokich kwalifikacji miejsc pracy, oraz dużych inwestycji infrastrukturalnych na północy kraju.

W czwartkowych wyborach do Izby Gmin Partia Konserwatywna odniosła zdecydowane zwycięstwo, zdobywając 365 mandatów, czyli o 80 więcej niż wszystkie pozostałe partie.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl