Na konwencji PO mówiono o skutecznej egzekucji alimentów. Co na to Kijowski i Marcinkiewicz?

Wśród głównych założeń "Deklaracji Styczniowej", przyjętej na konwencji PO "Kobieta, Polska, Europa", znalazło się hasło skutecznej egzekucji alimentów. "Dziecko ma dwoje rodziców odpowiedzialnych za jego wychowanie i utrzymanie" - twierdzą politycy Platformy.

Tomasz Adamowicz / Gazeta Polska

Mateusz Kijowski to były lider Komitetu Obrony Demokracji, do dziś dzielnie wspierający PO w jej walce z rządem Mateusza Morawieckiego.

Kazimierz Marcinkiewicz to były premier, obecnie na każdym kroku krytykujący PiS i wspierający "totalną opozycję". Marcinkiewicza wymienia się nawet jako jednego z potencjalnych kandydatów PO w wyborach do europarlamentu. W lutym 2013 r. były szef rządu wraz z m.in. Romanem Giertychem i Michałem Kamińskim założył think tank o nazwie Instytut Myśli Państwowej.

Co łączy obu tych panów? Kłopoty z alimentami. Jeśli chodzi o Kijowskiego to jeszcze rok temu jego zaległości z tytułu alimentów wynosiły ok. 100 tys. zł. Choć o tym, że lider KOD nie płaci alimentów, wiadomo od 2015 r., to jeszcze w 2016 r. występował on wspólnie na konferencji prasowej z Grzegorzem Schetyną. Kijowski maszerował też w 2016 r. z liderami PO i PSL - oraz, uwaga, z feministką Barbarą Nowacką - we wspólnym marszu KOD i opozycji (zdjęcie powyżej).

Natomiast sprawa zaległych płatności Kazimierza Marcinkiewicza dopiero się rozkręca. Jak pisze dziś "Super Express" - "wczoraj minął termin trzeciej wpłaty alimentów, które [Marcinkiewicz] powinien przekazywać byłej żonie. - Wyrok sądu w tej sprawie jest prawomocny. No chyba, że pan Marcinkiewicz jest ponad prawem. W sumie powinnam dostać 12 tys. zł, a nie zapłacił ani złotówki – mówi Izabela Marcinkiewicz (38 l.), która w tej sprawie napisała list do ministra sprawiedliwości"

Sprawa nie dotyczy tylko mnie, ale wielu kobiet i osób, którym sądownie przyznano alimenty i które stają się ofiarami tzw. alimenciarzy. Wierzę w sprawiedliwość. Mam nadzieję, że nastąpią zmiany, które ewidentnie poprawią ściągalność długów alimentacyjnych i wyrok sądu nie będzie pustą decyzją

– tak w liście do ministra Zbigniewa Ziobry pisze była żona Marcinkiewicza.

Jak Kijowski i Marcinkiewicz zareagują na założenia "Deklaracji Styczniowej" PO?

 

Źródło: niezalezna.pl

redakcja
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo